W Kalwarii Pacławskiej odbyło się nabożeństwo ekumeniczne z udziałem przedstawicieli Kościołów chrześcijańskich oraz wiernych z Polski, Ukrainy i Słowacji. Wydarzenie zorganizowano w ramach „Prologu. Sapieżyńskich Spotkań Kulturalnych” i poświęcono modlitwie o pokój. W nabożeństwie wzięli udział duchowni Kościoła Rzymskokatolickiego, Greckokatolickiego i Ewangelicko-Augsburskiego.
Walka o kulturę i wartości
Podczas modlitwy abp Adam Szal w swoim słowie zwrócił uwagę nie tylko na dramatyczne konsekwencje konfliktów zbrojnych, ale także na niebezpieczeństwa związane z trwającą współcześnie wojną ideologiczną. Nawiązując do biblijnych korzeni spotkania i pielgrzymowania, hierarcha przypomniał postać Maryi udającej się do swej krewnej Elżbiety. Wskazał, że ich spotkaniu towarzyszyło tradycyjne, głęboko zakorzenione w Piśmie Świętym pozdrowienie: „Shalom alechem” – Pokój z tobą. Jak zauważył arcybiskup, tęsknota za pokojem była tak wielka, że stała się kluczowym atrybutem zapowiadanego Mesjasza, który miał przynieść czas, gdy „miecze przekują na lemiesze, a włócznie na sierpy”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Metropolita przemyski podkreślił, że współczesny człowiek wciąż nosi w sercu tę samą tęsknotę, zwłaszcza w obliczu walk między narodami i grupami społecznymi. Przywołał w tym kontekście poruszający widok cmentarzy wojennych, w tym tych na Polu Marsowym we Lwowie. Wskazał jednak, że obok tradycyjnych konfliktów toczy się dziś inna, niezwykle groźna walka o wartości. – Nie chciałbym klasyfikować tych różnych wojen, ale jest także taka wojna, którą nazywamy wojną ideologiczną, która pozbawia pokoju w sercu człowieka, w sercu dużych grup ludności, w sercu całych społeczeństw – powiedział arcybiskup i przywołał czteroetapowy scenariusz walki o władzę nad światem, opisany przez radzieckiego dysydenta Jurija Biezmienowa.
Szukać wsparcia
Arcybiskup zauważył, że mechanizmy te – obejmujące demoralizację, niszczenie zaufania do religii i prawdy, walkę z autorytetami, wywoływanie kryzysów oraz ostateczne sprowadzenie narodu do roli kolonii dostarczającej taniej siły roboczej – realizują się w codziennym życiu.
Na zakończenie abp Szal wezwał do pojednania, powołując się na słowa św. Pawła Apostoła, i zachęcił do szukania wsparcia u Maryi. – Niech w dziele pojednania pomaga nam Ta, którą nazywamy Królową Pokoju. Choć oczywiście cały czas twierdzimy, wierzymy, przyznajemy, że Chrystus jest źródłem pokoju – podsumował metropolita przemyski, przypominając, że o pokój między ludźmi a Bogiem orędowała także Matka Najświętsza w swoich objawieniach fatimskich.
Potrzeba jedności
Jak podkreślił kustosz franciszkańskiego sanktuarium o. Marian Gołąb, modlitwa ekumeniczna była prologiem do różnych wydarzeń kulturalnych na Podkarpaciu.
W tym roku przypada 1400. rocznica powstania hymnu Akatyst, który „ma pokojowy wymiar i zyskał przydomek Pieśni Zwycięstwa”, i powstał prawdopodobnie w 626 r., po odparciu pierwszego oblężenia Konstantynopola. – Niech ten hymn będzie naszym wspólnym błaganiem o pokój i siłę do pokonywania demonów wojen, nienawiści i podziałów (…). Pragniemy wspólnie wołać o pokój, jedność i wzajemny szacunek (…). Pragniemy w tym miejscu budować most oparty na wspólnych wartościach – spotkaniu, dialogu, szacunku i modlitwie – podkreślił o. Gołąb.
Podczas nabożeństwa śpiewy animowali: Tetiana Shpringer i Vadym Voitovych (Ukraina), Chór Vesela Lubisa (Słowacja) oraz Sanocki Chór Kameralny pod dyrekcją prof. dr hab. Elżbiety Przystasz.





