Wstrzymanie rotacji 4,2 tys. żołnierzy oraz ciężkiego sprzętu bojowego U.S. Army oznaczałoby, że siły zbrojne naszego głównego sojusznika zostałyby zredukowane prawie o połowę. Co się więc stało? – To jest odpowiedź Ameryki na konfrontacyjną politykę polskiego rządu, która jest nieprzyjazna wobec prezydenta USA. Chodzi o cały ciąg wypowiedzi premiera krytykujących działania amerykańskiego prezydenta. Myślę, że premier i cały rząd nie byli świadomi konsekwencji swojej polityki wobec USA, i teraz widzimy wielkie zdziwienie – podkreśla prof. Jacek Czaputowicz, były szef MSZ.
Jak się jednak okazało, prezydent Donald Trump zmienił decyzję Pentagonu w sprawie wysłania wojsk do Polski. Nad Wisłę ma przybyć jeszcze więcej amerykańskich żołnierzy. „W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. Dziękuję za uwagę!” – napisał prezydent Trump.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




