Do niedawna sądzono, że jest to choroba tylko wieku dziecięcego i dotyka przeważnie chłopców. Dziś odnotowuje się zwiększenie liczby rozpoznań tego zaburzenia wśród dorosłych. Szacuje się, że może ono dotykać ok. miliona osób w Polsce.
Zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi (ADHD) jest to zaburzenie neurorozwojowe, a więc takie, które powstaje w wyniku nieprawidłowego rozwoju układu nerwowego. Pojawia się w dzieciństwie i może trwać przez całe życie. W powstaniu ADHD biorą udział zarówno czynniki genetyczne, nieprawidłowości w strukturze i funkcjonowaniu mózgu, zaburzenia neuroprzekaźnictwa w układzie nerwowym, jak i czynniki środowiskowe, do których należą: wcześniactwo, niska masa urodzeniowa, komplikacje okołoporodowe, narażenie na toksyny środowiskowe (np. ołów, pestycydy) w czasie ciąży lub wczesnym dzieciństwie, nieprawidłowe zachowania matki w ciąży: palenie papierosów, picie alkoholu, przyjmowanie niektórych leków i substancji psychoaktywnych.
Był utalentowanym kompozytorem, ale szczęścia poszukiwał w hazardzie, alkoholu, romansach. Po 29 latach Herman Cohen nawrócił się i przyjął chrzest. Teraz może zostać świętym.
Leon XIV: ochrona prawa do życia fundamentem wszystkich praw człowieka
2026-01-09 13:01
Vatican News
Vatican News
Społeczeństwo jest zdrowe i naprawdę się rozwija tylko wtedy, gdy chroni świętość życia ludzkiego i aktywnie działa na rzecz jego promowania - zaznaczył Ojciec Święty w przemówieniu do członków Korpusu Dyplomatycznego z okazji wymiany życzeń na początku nowego roku. Współczesne wyzwania, kwestia pokoju, poszanowanie godności każdej osoby ludzkiej, międzynarodowe prawo humanitarne, rodzina – jak informuje Vatican News, to główne kwestie, które poruszył Leon XIV podczas wystąpienia
Prezydent zawetował tzw. ACTA 3. "W praktyce oznacza administracyjną cenzurę"
2026-01-09 14:08
PAP
Kancelaria Prezydenta RP
Prezydent Karol Nawrocki
Zawetowana ustawa implementująca akt o usługach cyfrowych, w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - ocenił w opublikowanym w piątek nagraniu prezydent Karol Nawrocki. Powiedział, że po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są „nie do obrony”.