Reklama

Kościół

Fakty czy pogłoski. W obronie św. Jana Pawła II

fot. Adam Bujak Biały Kruk

Dobrze się stało, że kard. Stanisław Dziwisz, w którego stronę w ostatnim czasie niesłusznie poleciało wiele „kamieni” medialnych, udzielił wywiadu, w którym zareagował na dziennikarskie pogłoski.

Trzymajmy się faktów – powtarzamy niejednokrotnie. Jest to bardzo prosta droga do formułowania ocen, które dotyczą zarówno przeszłości, jak i teraźniejszości. Mimo że przypomniana zasada wydaje się powszechnie akceptowana, to jednak ciągle docierają do nas różne pogłoski, bo mamy ochotę manipulować rzeczywistością i dostosowywać ją do własnych tez. Podobnie jest z atakiem na Jana Pawła II, czego jesteśmy świadkami, a niekiedy nawet stajemy się współuczestnikami, gdy nie zabieramy w tej sprawie głosu. Za punkt ataku obrano obecnie „brak reakcji” papieża na przestępstwa i skandale, których dopuścili się niektórzy duchowni w czasie jego pontyfikatu. W tej sprawie pojawia się pogłoska: „papież wiedział, a nie reagował”, w związku z czym należy go potępić, a pośrednio rzucić także potwarz na tych, którzy uznają go za świętego, modlą się o jego wstawiennictwo, inspirują się jego nauczaniem, powołują się na jego autorytet. Trzeba go więc zohydzić w ich oczach. Pogłoska jest zatem bardzo skutecznym narzędziem w rękach oszczerców.

Dużo można by powiedzieć o powodach ataku na św. Jana Pawła II. Przykłady, które można by długo mnożyć, pokazują wpływ papieża na współczesną cywilizację, demaskowanie „kultury śmierci” i promowanie „kultury życia”. Przypomina się gorzkie pytanie z Talmudu: „Cóżem ci dobrego uczynił, że mnie tak nienawidzisz?”. Niestety, są powody, żeby św. Jan Paweł II miał przeciwników.

Uważam się za kościelnego szczęściarza, ponieważ przez 14 lat niemal ciągle mogłem w Rzymie patrzeć z bliska na pontyfikat papieża z Polski, na fakty, z których się składał. To one stanowią wielkie i małe „kamienie”, z których ten pontyfikat jest zbudowany. Mogłem także uczestniczyć w dyskusjach prowadzących do przygotowania odpowiednich zasad i norm, według których Jan Paweł II reagował potem na „najcięższe przestępstwa” (delicta graviora) w Kościele i w społeczeństwie. Papież nie jest władcą absolutnym, a zatem „nie może wszystkiego”, jak powszechnie się głosi, dlatego każdą ważniejszą decyzję konsultuje z ekspertami, do których należą m.in. profesorowie uniwersytetów papieskich w Rzymie.

Reklama

Gdy w latach 90. ubiegłego wieku w Kościele zaczęły wybuchać skandale, Jan Paweł II reagował na nie bardzo szybko, zlecając podjęcie konkretnych działań poszczególnym konferencjom episkopatów i wprost biskupom. Gdy się okazało, że problem ma szerszy zasięg, papież zlecił przygotowanie procedur postępowania nowym gremiom o charakterze powszechnym. Działo się to zawsze w tempie, którego nie spotkałem w żadnej innej sprawie. Odpowiednie komisje, powoływane np. na rzymskich uczelniach, otrzymywały kilka dni na zajęcie stanowiska w konkretnych sprawach i zaproponowanie stosownych rozwiązań. Chodziło o to, by Kościół „oczyścić”, jak się słusznie mówi, z grzechu, a zgorszenie odpowiednio naprawić. Trzeba było jednak wypracować jak najbardziej „sprawiedliwy” sposób postępowania, aby oskarżani mogli się zwyczajnie bronić. W niczym nie pomniejsza to praw ofiary ani nie uwłacza jej godności. Z księdzem również należy postępować sprawiedliwie; nie można na podstawie jakiejś pogłoski pozbawić go możliwości wykonywania czynności kapłańskich. Kapłan w Kościele i w społeczeństwie także ma prawo do sprawiedliwego traktowania. Początkowo, w kręgach radykalnych, padały propozycje, żeby pozbawiać kapłana funkcji na podstawie zwykłego dekretu administracyjnego, czyli tak jak zwalnia się z pełnienia jakiejkolwiek funkcji. Na szczęście ta propozycja nie została przyjęta.

Trzeba zatem i w przypadku najcięższych przestępstw przedstawić odpowiednie fakty, a do tego służą procesy sądowe, także w trybunałach kościelnych. Wielu chciało – i nadal chce – aby ksiądz został pozbawiony władzy kapłańskiej na podstawie pogłosek, pomówień, fałszywych świadectw, konfabulacji itd. W ten sposób można by „oczyścić” Kościół z kapłanów w kilka miesięcy. Dlaczego? Kapłan odgrywa fundamentalną rolę w Kościele, ale także w społeczeństwie, o czym należy pamiętać. Gdzie brakuje kapłanów, tam upada Kościół, ale także społeczeństwo.

Dobrze się stało, że kard. Stanisław Dziwisz, w którego stronę w ostatnim czasie niesłusznie poleciało wiele „kamieni” medialnych, udzielił wywiadu, w którym po prostu przedstawił wiele faktów – zareagował w ten sposób na dziennikarskie pogłoski (KAI, 22 listopada). Dobrze by było, gdyby dziennikarze, niektórzy politycy i publicyści również kierowali się faktami, a nie pogłoskami. Nie wystarczy pojechać na kilka dni do Rzymu, by triumfalnie ogłaszać, że teraz wiem wszystko o Kościele i o papieżach. Także my wszyscy powinniśmy się kierować starą, ale najlepszą zasadą: trzymajmy się faktów.

2022-11-29 13:33

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Obchody Dnia Papieskiego na Jasnej Górze

Przy śpiewie całego placu „Bądź pozdrowiony, Gościu nasz”
Ojciec Święty wchodzi na Szczyt Jasnogórski

Zdzisław Sowiński

Przy śpiewie całego placu „Bądź pozdrowiony, Gościu nasz” Ojciec Święty wchodzi na Szczyt Jasnogórski

Katecheza z Janem Pawłem II, otwarcie wystawy amatorskich zdjęć pielgrzymów, dziecięce przedstawienia i literackie prezentacje, koncert „Tradycja i polskość” m.in. to złoży się na obchody Dnia Papieskiego na Jasnej Górze.

Więcej ...

Trzęsienie ziemi: co najmniej 1651 osób zginęło w Turcji i 783 w Syrii

2023-02-06 14:57

PAP/EPA/YAHYA NEMAH

W trzęsieniu ziemi, które w poniedziałek nad ranem nawiedziło południowo-wschodnią Turcję, zginęło 1651 osób - poinformowała turecka rządowa agencja ds. sytuacji nadzwyczajnych i klęsk żywiołowych (AFAD). Kataklizm dotknął również północno-zachodnią Syrię, w której zginęły co najmniej 783 osoby.

Więcej ...

83. rocznica zsyłki na Sybir [zaproszenie]

2023-02-07 19:49
Wystawa

ks. Łukasz Romańczuk

Wystawa "Golgota Wschodu"

10 lutego przypadnie 83. rocznica masowej zsyłki Polaków na Sybir. We Wrocławiu obchody tej rocznicy odbywać się będą w Sanktuarium „Golgoty Wschodu” przy ul. Wittiga.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Elbląg: będzie proces beatyfikacyjny Aleksandry Gabrysiak...

Kościół

Elbląg: będzie proces beatyfikacyjny Aleksandry Gabrysiak...

Może jednak warto stać mocno przy Bożej prawdzie?

Wiara

Może jednak warto stać mocno przy Bożej prawdzie?

„Czas na miłość” - dziś początek Międzynarodowego...

Kościół

„Czas na miłość” - dziś początek Międzynarodowego...

Patronka od... Decyzji serca

Święci i błogosławieni

Patronka od... Decyzji serca

To cud! Matka Boża go uzdrawia! Świadectwo wstawiennictwa...

Wiara

To cud! Matka Boża go uzdrawia! Świadectwo wstawiennictwa...

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Czy w piekle też jest życie wieczne?

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

Kościół

Watykan: Polak podsekretarzem Dykasterii ds. Kultu Bożego...

5 powodów, dla których warto pójść do spowiedzi

Wiara

5 powodów, dla których warto pójść do spowiedzi

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej

Kościół

Koziegłowy: profanacja figury Matki Bożej Fatimskiej