Reklama

Niedziela Sandomierska

Królewska korona

Sandomierska korona hełmowa

Archiwum muzeum

Sandomierska korona hełmowa

W ogrodzie Domu Długosza prezentowana jest wystawa z cyklu Ocalone Dziedzictwo zatytułowana „Sandomierska korona hełmowa”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wystawa opowiada o odnalezieniu w 1910 r. korony hełmowej, która jest uważana za pamiątkę po królu Kazimierzu Wielkim. Korona została odkryta przez przypadek i jest do dziś owianym tajemnicą zabytkiem. Wystawa opowiada także o istotnej roli księży profesorów Seminarium Duchownego w Sandomierzu w ocaleniu korony. Została ona odnaleziona w ogrodzie dawnego klasztoru Panien Benedyktynek, który od 1904 r. jest siedzibą seminarium.

Ksiądz Paweł Kubicki, regens (przełożony) seminarium, napisał wówczas (pisownia oryginalna): „W kwietniu 1910 roku, niwelując ogród będący obecnie w posiadaniu seminarium duchownego, kazałem wykopać lipę. Robotnicy rozkopując pagórek w północnej części tego ogrodu, w miejscu gdzie stała lipa natrafili rydlem na żelazne naczynie. Po bliższem zbadaniu okazało się, że jest to hełm żelazny, a zawiera w sobie cztery półokrągłe kawałki z górnemi zakończeniami w formie lilii, cztery szpilki z takiemiż główkami i żelazną zapinkę do hełmu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na sandomierskie odkrycie składał się zespół zabytkowych przedmiotów: korona, hełm z metalową trójkątną osłoną nosa i grot włóczni. Korona sporządzona jest z blachy miedzianej, z przymieszką srebra, jednak po usunięciu zanieczyszczeń lśni blaskiem złota. Składa się z czterech porcji wyprofilowanych u góry w andegaweńska lilię. Porcje łączą się w obręcz dzięki zawiaskom i wetkniętym w nie szpilom. Korona jest wysadzana szkłem szlifowanym imitującym szmaragdy i szafiry oraz kryształami górskimi.

Ogrodnik Ignacy Strugalski otrzymał drewno z wykopanej lipy i wybudował dom w Sandomierzu, który zachował się do dziś. Przez rok po odnalezieniu korona była ukrywana przez panie Wincentynę, Jadwigę i Helenę Chodakowskie w ich domu przy ul. Zawichojskiej, w którym prowadziły zasłużoną w historii XIX- i XX-wiecznego Sandomierza księgarnię. Tymczasem w wąskim gronie wtajemniczonych osób dyskutowano, co dalej uczynić z tym cennym znaleziskiem. Postanowiono, że najwłaściwszym miejscem, w którym korona powinna być umieszczona, będzie rezydencja królów polskich – Wawel.

Cały zespół został sekretnie, w kilku etapach, przewieziony do Krakowa, gdzie oddano go na przechowanie w skarbcu katedry wawelskiej. W pierwszym etapie ks. Jan Gajkowski, profesor Seminarium Duchownego, przewiózł tylko koronę. Później przewieziono hełm, szpilki i kamienie. Złożoną koronę po odczyszczeniu, pod koniec 1913 r., wystawiono w skarbcu wawelskim na widok publiczny.

Uznanie w koronie pamiątki po polskich królach wzbudziło wzruszenie i nadzieję na odzyskanie niepodległości. O nowo odkrytych zabytkach wydali swe wstępne opinie krakowscy uczeni. Korona hełmowa została związana z osobą króla Kazimierza Wielkiego, który miał ją ofiarować jako wotum dla kolegiaty w Sandomierzu. Odkryta przez przypadek, wobec pruskiego unicestwienia polskich klejnotów koronacyjnych, korona stanowi dziś jedną z nielicznych pamiątek po polskich królach.

Nie jest klejnotem koronacyjnym, ale jest jedyną naszą koroną prawdziwą, noszoną i używaną za życia. To wyróżnia ją pośród zachowanych do dziś insygniów. Obecnie korona jest eksponowana w Muzeum Katedralnym na Wawelu.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2021-08-24 12:40

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dworczyk: milion litrów środka dezynfekującego trafi do wszystkich polskich szkół

PAP

Środki dezynfekujące na zlecenie rządu wyprodukuje Orlen i Polfa Tarchomin.

Więcej ...

Leon XIV: prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy

2026-02-20 20:41

Vatican Media

O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.

Więcej ...

W intencji Osób Skrzywdzonych

2026-02-21 15:34

Maria Fortuna- Sudor

– Nie może być tak, że nasza pobożność, nasza modlitwa, nasza asceza jest ucieczką od tych osób. To będzie ucieczka ostatecznie od Jezusa Chrystusa, który właśnie w tych osobach najbardziej jest. Najbardziej jest właśnie w nich – podkreślił kard. Grzegorz Ryś.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd...

Kościół

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd...

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

Nowe informacje zdrowotne nt. Kamili Sellier

Wiadomości

Nowe informacje zdrowotne nt. Kamili Sellier

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ws. postępowania...

Kościół

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ws. postępowania...

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"