Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Procesja ku czci św. Stanisława

2026-05-10 19:36

Biuro Prasowe AK

- Ład moralny zaczyna się od łaski. Dopiero w łasce możemy rozumieć przykazania i otwierać się na nie w formie maksymalnej, a nie w niezbędnym minimum. Dopiero w Duchu i w łasce możemy te przykazania wypełniać. (…) Ładu moralnego się nie krzewi w niemoralny sposób, a takim jest krzewienie go bez miłości– mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku kardynał powitał cały lud wierny Archidiecezji Krakowskiej – osoby chore i z niepełnosprawnościami, hierarchów, duchowieństwo, osoby życia konsekrowanego, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służb mundurowych, środowisk akademickich oraz wiernych uczestniczących w uroczystości. Szczególne słowa skierował do wspólnot i asyst regionalnych, dziękując za ich obecność.

W homilii kard. Grzegorz Ryś powiedział, że Samaria przyjmowała chrzest od św. Filipa, a bierzmowanie od św. Piotra i Jana. Zestawił to ze słowami św. Jana Pawła II, zauważając że św. Wojciech wiąże się z chrztem Polski, a św. Stanisław z bierzmowaniem. Kardynał mówił, że bierzmowanie jest nazywane „sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej”, ponieważ w tajemnicy Trójcy Świętej Duch jest miłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odwołując się do słów Jezusa, kard. Grzegorz Ryś powiedział, że przykazania zachowuje tylko ten, kto czyni je w miłości. Podobnie św. Paweł pisał, że to miłość jest najdoskonalszym wypełnieniem prawa.

Kardynał wskazał na postaci z Ewangelii, które zachowywały prawo, ale nie miały w sobie miłości i przypomniał, że Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki nazywał takie osoby „bezgrzesznymi potworami”. – O jaką miłość chodzi, by żyć przykazaniami na miarę bierzmowania? Na miarę otrzymanego Ducha Świętego? – pytał metropolita krakowski.

Reklama

Przypomniał słowo „agape”, oznaczające „miłość zstępującą”, która stanowi łaskę i jest rozlana w sercach ludzi przez Ducha Świętego. Cechy tej miłości opisuje św. Paweł w swoim hymnie. – Wszyscy pragniemy takiej miłości i nikt z nas nie potrafi tak żyć. Ale wszyscy czujemy, że to jest ta miłość, w której się wypełnią przykazania. Właśnie dlatego jesteśmy otwarci na ten dar miłości, którym jest Duch Święty – mówił. – Tylko w Duchu Świętym otwiera się możliwość wypełniania przykazań na miarę Jezusa – podkreślił.

Przypomniał, że św. Stanisław jest Patronem Ładu Moralnego. – Ład moralny zaczyna się od łaski. Dopiero w łasce możemy rozumieć przykazania i otwierać się na nie w formie maksymalnej, a nie w niezbędnym minimum. Dopiero w Duchu i w łasce możemy te przykazania wypełniać – podkreślił i zauważył, że ładu moralnego nie głosi się w sposób moralizatorski. – Ład moralny głosi się wtedy, gdy pokazuje się człowiekowi źródło siły do wypełniania przykazań i z reguły robią to ci, którzy mają zrozumienie ludzkiej słabości – powiedział. – Ładu moralnego się nie krzewi w niemoralny sposób, a takim jest krzewienie go bez miłości – dodał.

Wskazał, że Jezus nazywa Ducha „Parakletem”, co może znaczyć „adwokata” ludzi. Duch Święty wskazuje człowiekowi jego winy i woła do Ojca „Abba!”. – To jest niezwykła umiejętność Ducha, że w Duchu potrafię jednocześnie uznać swoją winę, przyznać się do grzechu, a jednocześnie odkryć własną godność. Jedno i drugie przychodzi do mnie dlatego, że Duch jest Miłością – zauważył i stwierdził, że dojrzałość zapisana w bierzmowaniu składa się na umiejętność przyznania się do grzechu i przebaczenia.

Reklama

– Dopóki nie przyjmiemy Ducha, jesteśmy niedojrzali. Tak jak niedojrzałym jest uciekanie od własnego grzechu, wypieranie się go, a na końcu odmowa nawrócenia – mówił kardynał, dodając, że w myśl ładu moralnego należy nawracać najpierw siebie, a potem innych.

Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że Duch, który jest Miłością, jest także Duchem Prawdy. W tym kontekście przywołał nauczanie Benedykta XVI i jego słowa: „Prawda jest bowiem „logos” tworzącym „dialogos”, a więc komunikację i komunię. Więc prawda służy dialogowi, służy komunikacji i służy komunii, czyli głębokiej wspólnocie. Wtedy prawda jest w miłości”. – To jest dzisiaj niesłychanie ważne. My dzisiaj nie potrafimy ze sobą rozmawiać, z trudem przychodzi nam się spotkać, jeszcze trudniej słuchać się wzajemnie i bardzo, bardzo trudno tworzyć głębokie relacje – mówił kardynał, wskazując że św. Stanisław jest także patronem „trudnej jedności Polaków”.

Na zakończenie homilii poprosił zebranych biskupów, by skierowali się do zgromadzonych, wyciągając nad nimi ręce, modląc się modlitwą św. Jana Pawła II.

Na zakończenie kard. Grzegorz Ryś wyraził pragnienie, by podczas odśpiewywania pieśni „Regina caeli” zebrani modlili się w intencji papieża Leona XIV, który został wybrany w 2025 roku właśnie w uroczystość św. Stanisława. Metropolita krakowski pobłogosławił zebranych relikwiami głowy głównego patrona Polski.

Procesja ku czci św. Stanisława tradycyjnie wyruszyła z Wawelu na Skałkę o godz. 9.00. Centralnym punktem uroczystości była sprawowana o godz. 10.00 przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci na Skałce, Msza św., której przewodniczył metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś.

Podziel się:

Oceń:

+5 0

Wybrane dla Ciebie

Jaka jest recepta Prymasa Tysiąclecia na obecny kryzys?

Kard. Stefan Wyszyński

www.prymaswyszyński.pl

Kard. Stefan Wyszyński

Kulminacyjny punkt kryzysu światowego leży tu, gdzie spotykają się usta człowieka, który chce służyć swemu bratu, z jego stopami – wskazuje bł. ks. kard. Stefan Wyszyński. I dodaje: „Kto umie i chce to zrobić, ten zwycięża i kreśli plany rozwojowe ludzkości na przyszłość”. Posługa drugiemu człowiekowi i wyzbycie się egoizmu potrafi rzucić na kolana najtwardszego przeciwnika – poprzez zmianę jego serca dobrem.

Więcej ...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

2026-05-28 14:48

Adobe Stock

Fundacja Życie i Rodzina otrzymała oficjalne potwierdzenie, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie dziecko przeżyło aborcję. Najprawdopodobniej była to późna aborcja eugeniczna na zaświadczenie od psychiatry.

Więcej ...

Abp Depo: "Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki"

2026-05-28 20:31

Karol Porwich / Niedziela

- Brak troski o sprawy ojczyzny przynosi nieodwracalne skutki - mówił abp Wacław Depo, który celebrował 28 maja Mszę świętą w Sanktuarium Błogosławionego Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Radomiu. Tego dnia wierni modlili się o rychłą kanonizację Prymasa Tysiąclecia z okazji 45. rocznicy jego śmierci. Było to jednocześnie kolejne modlitewne spotkanie w ramach dziewięciomiesięcznej nowenny przed 70. rocznicą Ślubów Jasnogórskich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Niedziela Częstochowska

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Zmiany personalne w diecezji

Aspekty

Zmiany personalne w diecezji

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Kościół

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej...

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce.

Kościół

Powstaje nowe sanktuarium w Polsce. "Na Mszę przychodziło...

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...

Wiadomości

Łask: usunięto wizerunek Matki Bożej z gmachu Urzędu...