Reklama

Niedziela Łódzka

Co przyniosło chrześcijaństwo?

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Co pewien czas pojawiają się publikacje przedstawiające wkład chrześcijaństwa do kultury światowej w fałszywym świetle. Tego rodzaju nieprawdziwe oceny pojawiają się już od czasów Oświecenia. Odpowiadając, warto jednak wskazać na wartości, które wniosło chrześcijaństwo. To dzięki nauce Chrystusa na świecie pojawiła się idea godności człowieka i równości wszystkich ludzi. To w chrześcijaństwie odnajdujemy szacunek dla prostego, skromnego człowieka, nawet słabego i przegranego. Chrystus pojawił się na świecie nie w glorii bohatera czy króla, ale jako człowiek niskiej rangi społecznej, otoczony ludźmi prostymi, niewykształconymi, a nawet pogardzanymi. A jednak wszystko, co czynił, było przepełnione największą godnością. Ci skromni ludzie zostali wpleceni w wydarzenia największej wagi dla zbawienia człowieka. Wzniosłość Chrystusa i jego uczniów zupełnie odwróciła klasyczny ideał. Chrystus dokonał przewartościowania, po którym ostatni stali się pierwszymi, a wartości dotychczas pogardzane stały się najbardziej wzniosłymi ideałami ludzkości (Erich Auerbach, „Mimesis. Rzeczywistość przedstawiona w literaturze Zachodu”, Warszawa 1968). Po raz pierwszy ludzie zaczęli patrzeć na społeczeństwo nie z punktu widzenia wyniosłego arystokraty, ale zwykłego człowieka. Dzięki nauce głoszonej przez uczniów Chrystusa zostało zniesione niewolnictwo. Także w czasach nowożytnych chrześcijaństwo wpłynęło na zlikwidowanie niewolnictwa. Chrześcijańska nauka o równości wszystkich ludzi stała się podstawą wszystkich nowoczesnych doktryn praw człowieka.

Człowiek wartością nadrzędną

Nowe rozumienie wolności polegające na uznaniu, że jesteśmy podmiotami moralnymi działającymi w sposób wolny, otrzymaliśmy od chrześcijaństwa. Czytając Powszechną Deklarację Praw Człowieka ONZ odnajdujemy w niej fundament ewangeliczny, na którym opierają się takie prawa jak: prawo do życia, prawo wolności sumienia, prawo równości wobec prawa, prawo do założenia rodziny, prawo do wolności, do własności, itd. Te prawa pomagają zakwestionować przejawy ucisku i niesprawiedliwości w każdym miejscu naszego globu. Uniwersalizm tej deklaracji opiera się na nauczaniu chrześcijaństwa. Tymczasem w starożytności nie istniało prawo wolności jednostki, a społeczeństwo czy państwo miało wszelką władzę nad swoimi poddanymi. W starożytnej Grecji i Rzymie życie ludzkie nie było otoczone należnym szacunkiem. Dzieciobójstwo było wówczas częstą praktyką, jak zresztą jest nadal w wielu częściach świata. Dopiero chrześcijaństwo ukazało moralną ohydę tej zbrodni i zakazało tych praktyk. Z przekonania, że Bóg nadaje życiu ludzkiemu niezwykłą wartość, że ma dla każdego z nas powołanie i plan dla naszego życia, zrodziła się idea wartości życia każdego człowieka.

Fundament europejskiej cywilizacji

Jedną z dziedzin, gdzie uwidacznia się ogromna zmiana, którą przyniosło chrześcijaństwo, jest społeczne znaczenie małżeństwa i rodziny. Dziś jest dla nas oczywiste, że rodzina jest instytucją odpowiedzialną za opiekę i wychowanie dzieci. Chrześcijaństwo wpłynęło na właściwą pozycję kobiety i dzieci w rodzinie. Już od pierwszych wieków chrześcijaństwa, a zwłaszcza w średniowieczu pojawił się ideał szlachetnej miłości, wierności i szacunku dla kobiet. Życie rodzinne zaczęło być uznawane za istotne dla ludzkiego szczęścia. Chrześcijaństwo umocniło rodzinę, wynosząc małżeństwo do godności sakramentu. Czy te wartości są nam dane raz na zawsze? Warto przytoczyć ostrzeżenie, które sformułował po raz pierwszy Fryderyk Nietzsche. Życie Zachodu, jego fundamentalne wartości opierają się na chrześcijaństwie. Niektórym się wydaje, że żyją one swoim własnym życiem i nie potrzebują jego wsparcia. Wynika to ze złudzenia, że można się pozbyć chrześcijaństwa, a mimo to zatrzymać jego wartości. Otóż, zdaniem Nietzschego, jest to iluzja, bowiem nasze zachodnie wartości są „cieniami bogów” i jeśli się usunie chrześcijańskie fundamenty, wszystko runie i wartości zostaną pogrzebane (F. Nietzsche, „Wola mocy”). Choć przez jakiś czas te wartości mogłyby funkcjonować na zasadzie przyzwyczajenia, jednak ich wpływ będzie coraz słabszy. To twierdzenie zyskało za naszych czasów swoiste potwierdzenie. Fale sekularyzacji i zeświecczenia wpływają z biegiem czasu na osłabienie rodziny, wzrost rozwodów, pojawienie się nowych dewiacyjnych trendów i zwyczajów. Już Nietzsche przewidywał tworzenie się nowych antywartości radykalnie niezgodnych z chrześcijaństwem. Powrót do dzieciobójstwa, żądanie redefinicji rodziny i oparcie jej na zachowaniach dewiacyjnych, odrodzenie teorii eugenicznych. Te hasła i związana z tymi hasłami praktyka pojawia się wraz z argumentacją, że wartości chrześcijańskie są przestarzałe, hamują postęp i należy je zastąpić czymś nowym. Wbrew krytykom chrześcijaństwa nawet te wartości, które oni sami pragnęliby zachować, wbrew ich intencjom, bez wsparcia chrześcijaństwa zostałyby unicestwione. Nawet pozornie świeckie wartości, jak przekonanie o wartości ludzkiego życia i równości wszystkich ludzi mają swój fundament w prawdach chrześcijańskiej wiary. Nie istnieje niereligijna podstawa dla tych wartości. One zawsze w sposób wyraźny lub niewyraźny opierają się na chrześcijańskich założeniach. Osłabienie chrześcijaństwa oznaczałoby stopniowe zanikanie także takich wartości, jak godność człowieka, zakaz stosowania tortur, prawa kobiet, prawa mniejszości i biednych do równego traktowania. Jeżeli pragniemy zachować nienaruszone ideały, na których opiera się zachodnia cywilizacja, gdyż przyniosły one ludzkości ogromny pożytek, to nie wolno niszczyć religijnych korzeni, na których one się rozwijają.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2012-12-31 00:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Chrześcijanie w potrzebie

S. Anna Grzesiak SM

Agnieszka Konik-Korn

S. Anna Grzesiak SM

Więcej ...

Populizm kontra fakty. Dlaczego Mentzen przegrał na własnym boisku?

2025-08-30 07:15
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Debata Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem miała być dla lidera Konfederacji kolejnym popisem erystyki, lekkich żartów i efektownych skrótów myślowych. Tym razem jednak trafił na rozmówcę, który zamiast bawić się w bon moty, postanowił powiedzieć proste: „sprawdzam”. I to wystarczyło, by cała retoryka Mentzena rozpadła się jak domek z kart.

Więcej ...

Jubileuszowy Czas Pojednania

2025-08-30 10:39
Nabożeństwo prowadził ks. Mateusz Mielnik

ks. Łukasz Romańczuk

Nabożeństwo prowadził ks. Mateusz Mielnik

W ramach roku jubileuszowego w wyznaczonych świątyniach odbywają się nabożeństwa pokutne. Wśród nich jest kościół jubileuszowy św. Andrzeja Boboli w Miliczu. Uczestniczyliśmy w nabożeństwie i dzielimy się tym, jak wygląda ono w praktyce.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Mjr Maciej „Slab” Krakowian – jeden z najbardziej...

Wiadomości

Mjr Maciej „Slab” Krakowian – jeden z najbardziej...

Bp Andrzej Przybylski nowym Arcybiskupem Metropolitą...

Kościół

Bp Andrzej Przybylski nowym Arcybiskupem Metropolitą...

Proszę, Panie, o łaskę, bym nie marnował czasu na...

Wiara

Proszę, Panie, o łaskę, bym nie marnował czasu na...

Abp Filipazzi: pasterze Kościoła nie mogą dać się...

Kościół

Abp Filipazzi: pasterze Kościoła nie mogą dać się...

MSZ: Watykan odpowiedział na protest ws. wypowiedzi bp....

Wiadomości

MSZ: Watykan odpowiedział na protest ws. wypowiedzi bp....

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Nowenna ku czci św. Moniki

Wiara

Nowenna ku czci św. Moniki

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...

Kościół

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów

Kościół

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów