Reklama

Dom na Madagaskarze

Razem przy św. Ojcu Pio

2018-12-12 07:49

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 50/2018, str. VI

Ks. Adam Stachowicz
Adorację Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie poprowadził ks. Leszek Biłas

Doroczny dzień skupienia przeżywali członkowie Grup Modlitwy Ojca Pio. Spotkanie członków wspólnoty z kilkunastu parafii naszej diecezji odbyło się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Nowej Dębie w przeddzień rozpoczynającego się Adwentu

Każdego roku spotykamy się, aby lepiej się poznać i mieć możliwość wymienić doświadczenia działalności wspólnot w poszczególnych parafiach. Takie spotkania pogłębiają w nas duchowość św. Ojca Pio, chociażby poprzez wysłuchanie konferencji, natomiast na wspólnej modlitwie możemy polecać sprawy własne oraz całej diecezji – informuje diecezjalny duszpasterz GMOP ks. Leszek Biłas i dodaje: – Szczególnie we wspólnocie podjęliśmy modlitwę za małżeństwa sakramentalne. Również naszym założeniem jest, aby Grupy Modlitwy Ojca Pio powstały w każdym dekanacie i wsparły modlitwą Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie.

Rozpoczynając spotkanie, diecezjalny duszpasterz GMOP powitał przybyłych, a kapucyn ze Stalowej Woli-Rozwadowa, br. Tadeusz Bargiel OFMCap, wygłosił konferencję. Następnie ks. Leszek Biłas poprowadził modlitwę przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Centralnym momentem spotkania była Msza św. sprawowana przez kapłanów przybyłych z członkami wspólnoty. Przewodniczył jej i homilię wygłosił br. Tadeusz Bargiel. Nawiązując do Adwentowego wołania o nieustanne czuwanie wskazywał na to, co naprawdę znaczy kochać Pana Boga. W sposób szczególny przywoływał doświadczenie św. Franciszka. – W komentarzu do modlitwy „Ojcze nasz” Biedaczyna z Asyżu mówił, iż wolą Bożą jest, abyśmy Boga kochali z całego serca, zawsze o Nim myśląc; z całej duszy, zawsze za Nim tęskniąc; całym umysłem, ku Niemu kierując wszystkie nasze intencje, szukając we wszystkim Jego chwały. Obracajmy wszystkie nasze siły i władze duszy oraz ciała na służbę Bożej miłości, a nie na co innego, i bliźnich naszych kochajmy jak samych siebie – wskazywał kaznodzieja. Po Mszy św. był czas integracyjnego spotkania zakończony wspólną modlitwą Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Reklama

W spotkaniu wzięło udział ok. 120 osób. W diecezji działa przy parafiach ponad dwadzieścia wspólnot św. o. Pio. – Na stałą formację poszczególnych członków wspólnoty składają się: comiesięczna Msza św. poprzedzona nabożeństwem, comiesięczne spotkanie formacyjne (katecheza, czytanie Pisma Świętego i lektura czasopisma „Głos Ojca Pio”), adwentowy dzień skupienia, spotkanie opłatkowe, rekolekcje wielkopostne ze św. Ojcem Pio oraz nocne czuwanie w katedrze sandomierskiej. Zadaniem członków grup jest wspieranie modlitwą intencji wyjątkowych i szczególnych. Oprócz modlitwy niewątpliwie mocno leży nam na sercu troska o człowieka, czyli jak u św. Ojca Pio, troska o duszę człowieka i jego ciało. Jako członkowie GMOP przeprowadzamy różne zbiórki, np. odzieży dla bezdomnych i darów rzeczowych dla potrzebujących. Czasami są to też produkty spożywcze czy płody roli – wyliczają odpowiedzialni za wspólnotę.

Tagi:
dzień skupienia św. Ojciec Pio

Dzień skupienia z o. Johnem Bashoborą

2018-12-05 11:10

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 49/2018, str. VI-VII

W kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbył się dzień skupienia z udziałem ugandyjskiego kapłana, charyzmatyka i doktora teologii duchowości o. Johna Bashobory

Joanna Ferens
Z Jezusem Eucharystycznym pośród wiernych

Spotkanie miało miejsce 22 listopada. Rozpoczęła je Msza św., której przewodniczył ks. prał. Józef Flis. Na początku powitał wszystkich zebranych oraz zachęcił do ufnej modlitwy. – Zgromadziliśmy się przy ołtarzu Jezusa Chrystusa, aby uwielbiać Boga w Trójcy Świętej Jedynego i dziękować za wszystkie łaski, którymi nieustannie nas obdarza. Cieszymy się, że dziś jesteśmy właśnie tutaj, aby polecać Bogu nasz dzień codzienny, nasze troski i radości. Dziękujemy Mu za dar Eucharystii i kapłaństwa, a także za naszego patrona św. Jana Pawła II – mówił we wprowadzeniu. – Cieszymy się także, że jest z nami szczególny gość – o. John Bashobora. Father, welcome in Biłgoraj! Cieszymy się, że ojciec jest tutaj z nami i niech wielkie sprawy Boże się tutaj dokonują. Nasz kościół jest duży, ale nie może pomieścić wszystkich, którzy dziś tutaj przyszli. Jednakże ogromnie się cieszę z każdej i każdego z was, z was wszystkich, którzy przyszliście dziś na to spotkanie z Bogiem – mówił ks. prał. Józef Flis.

Porzućcie lęk

W homilii o. Bashobora z mocą podkreślał, że człowiek może być szczęśliwy i wolny tylko w Bogu. Nawoływał również do wyrażania prawdziwej radości z doświadczenia Bożej miłości. – To jest czas, aby się radować. Zwróćcie uwagę na to, co powiedział ksiądz w modlitwie „Ojcze nasz”. Gdy modlimy się, że to, co na niebie, niech będzie także na ziemi, to prosimy, abyśmy już tutaj, na ziemi, doświadczyli radości, która jest w niebie. A przecież wiemy, że w niebie nie ma chorób i smutku, dlatego niech i tutaj, na ziemi już tego nie będzie. Niech będzie miłość, pokój i radość. I niech to wszystko się dziś tutaj wam objawi. I kiedy kapłan mówi jeszcze: „Uwolnij nas od złego”, ty pomyśl o wszelkim złu, jakie masz w domu i módl się, proś Pana, aby zesłał wam pokój. Dzisiaj jest czas na ogromną radość, a tylko radość w Panu jest naszą siłą. I kiedy ta radość przychodzi, nie próbujcie jej blokować przez zamknięte usta, gdyż to jest doświadczenie nieba. Dzisiaj Pan chce zobaczyć wasz uśmiech, Pan patrzy nas was, jak się uśmiechacie i jest szczęśliwy. I możemy usłyszeć to prorockie słowo: „Nie lękajcie się!”. To, co się stało w Dzień Pięćdziesiątnicy, dzieje się również dzisiaj, gdyż Bóg chce, abyśmy wszyscy rozgłaszali Dobrą Nowinę o zbawieniu, gdyż jesteśmy Kościołem apostolskim i prorockim. Wyobraź sobie moment po odpuszczeniu grzechów, kiedy ksiądz do ciebie mówi, że Bóg tak bardzo nas umiłował, że dał swojego Syna, aby nas zbawić od grzechu, a Jezus cierpiał i umarł za nasze grzechy i zabrał także wszelkie nasze przekleństwa. Niech On, który zmartwychwstał przez moc Ducha Świętego, wybaczy również tobie. I w tym momencie otrzymujesz Ducha Świętego, wylewa się na ciebie Boża miłość. Jesteś wówczas wypełniony radością, miłością i pokojem i wracasz taki po wyznaniu grzechów i twoja twarz wygląda pięknie – mówił o. John. Przywołując słowa Papieża Polaka, wzywał wszystkich: – Nie lękajcie się, nie bójcie się! Zaufajcie Bogu, zaufajcie Jego miłości, otwórzcie się na Niego, a On zmieni wasze życie.

Po Eucharystii miały miejsce adoracja i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem oraz modlitwa o uzdrowienie.

Obecność Boga

Dzień skupienia z o. Bashoborą zgromadził w kościele pw. św. Jana Pawła II kilkaset osób. Jedną z nich była 20-letnia Małgorzata, która po wyjściu z kościoła twierdziła, że po raz pierwszy w życiu czuła namacalną obecność Boga: – Przyznam szczerze, że przyszłam tu trochę z ciekawości, namówiona przez rodziców, ale nie żałuję. To było piękne i wspaniałe doświadczenie. Po raz pierwszy poczułam, że Bóg jest blisko mnie. O. John mówił z taką mocą, i ta wielka wspólnota ludzi, którzy razem się modlili. Czułam, że jestem wśród bliskich mi osób, które czują to samo co ja. Największe wrażenie wywarło na mnie błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, gdy o. John Bashobora przystanął nade mną z monstrancją. Czułam wówczas, i jestem stuprocentowo pewna, że Bóg jest ze mną, że zawsze będzie blisko mnie. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym dniu skupienia. Dziękuję wszystkim, którzy go zorganizowali, gdyż niesamowicie umocniło to moją wiarę. Jestem osobą wierzącą i praktykującą, jednakże to spotkanie i ta modlitwa sprawiły, jakbym na nowo w tej swojej wierze się odrodziła, to nowa siła na dalsze życie – wyznała Małgorzata.

O. John Bashobora pochodzi ze wschodniej Ugandy, pracuje w diecezji Mbarara. Jest odpowiedzialny za duszpasterstwo i koordynację Ruchu Odnowy w Duchu Świętym, jest też jej kierownikiem duchowym. O. Bashobora odwiedza Polskę od 11 lat, prowadząc rekolekcje i spotkania oraz przewodnicząc modlitwom. Jednymi z największych rekolekcji zorganizowanymi z jego udziałem było spotkanie na Stadionie Narodowym, wzięło w nim udział ok. 60 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolędnicy Misyjni w Senacie RP

2019-01-16 19:39

as/pdm / Warszawa (KAI)

Po raz pierwszy w historii Kolędnicy Misyjni odwiedzili Senat i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego przyjął 16 stycznia 2019 r. marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Stanisław Karczewski.

wpolityce.pl
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski

Marszałek Senatu RP po przywitaniu dzieci powiedział: „Dziękuję wam za przybycie i przykład waszego zaangażowania na rzecz rówieśników na całym świecie”.

Dzieci, które z kolędą misyjną odwiedziły Senat RP, przyjechały z Gliwic-Bojkowa, ze Szkoły Podstawowej nr 8. Opowiedziały Marszałkowi o swoim zaangażowaniu na rzecz tegorocznej pomocy dzieciom w Rwandzie i Burundi, a także o dziecięcej wierze w cud Bożego Narodzenia słowami inscenizacji. „Zawsze, gdy wyciąga ktoś rękę na zgodę, złem nie odpłacając, pokonuje trwogę, troszczy się o chorych, nagich ubierając, dzieli się z ubogim i w potrzebie wspiera, gdy odpowiada na takie pragnienie, wtedy jest małe Boże Narodzenie” – mówiła z przekonaniem Martynka przebrana za Anioła, dodając „Czujemy tę moc! I mamy w tym udział, z Papieskim Dziełem dzieją się cuda!”.

Na koniec przedstawionej scenki dzieci wręczyły Marszałkowi pamiątkę z przesłaniem pokoju i noworocznymi życzeniami. Przy okazji tego spotkania grupa kolędników zwiedziła siedzibę Senatu i Sejmu.

Kolędnicy z Gliwic to reprezentanci licznej grupy Kolędników Misyjnych, którzy od dziesięciu lat w parafii pw. Narodzenia NMP pomagają swoim rówieśnikom w różnych krajach świata za pośrednictwem Papieskich Dzieł Misyjnych. Grupie, pod opieką katechety p. Krzysztofa Kruszyńskiego, towarzyszyli ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM, oraz Anna Sobiech, sekretarz krajowy PDMD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem