Reklama

Różańcowa Pani nieba, ziemi

2018-10-16 11:31

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 42/2018, str. IV

Ks. Adam Stachowicz
Uroczystości przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz

Zelatorzy i członkowie Kół Żywego Różańca spotkali się w sanktuarium Matki Bożej Dzikowskiej w Tarnobrzegu na dorocznym zjeździe modlitewno-formacyjnym

Święty Jan Paweł II swego czasu powiedział: „Różaniec to moja ulubiona modlitwa! Taka wspaniała modlitwa! Wspaniała w jej prostocie i jej głębi. W tej modlitwie powtarzamy po wielokroć słowa, które Dziewica Maryja usłyszała od Archanioła i od swej kuzynki, Elżbiety. Na tle słów: «Zdrowaś Maryja» dusza uzmysławia sobie zasadnicze wydarzenia z życia Jezusa Chrystusa. Modlitwa tak prosta i tak bogata. Z głębi mojego serca zachęcam wszystkich do jej odmawiania”.

Różaniec wciąż jest modlitwą żywą i młodą, czego dowodem jest podejmowanie tej modlitwy przez coraz to większe zastępy ludzi starszych, młodych i dzieci. Ta forma modlitwy istnieje prawie w każdej parafii, a w Polsce liczy ponad milion członków. Obecnie na terenie diecezji do Kół Różańcowych przynależy ponad 40 tys. osób.

Prostota i skuteczność

Róże Różańcowe są zorganizowaną wspólnotą osób, modlących się codziennie na różańcu. – Każda „Żywa Róża” składa się z 20 osób, a każda z nich odmawia codziennie przynajmniej jedną tajemnicę Różańca. Koniecznie jednak tę, która zostaje powierzona do rozważania i odmawiania raz w miesiącu, przy „zmianie tajemnic”. Wtedy wszystkim członkom przydziela się nowe tajemnice do odmawiania w taki sposób, aby w jednej „Żywej Róży” były każdego dnia odmówione wszystkie tajemnice, czyli w sumie 20. Bardzo istotne jest również to, że wszyscy członkowie róży modlą się w tej samej intencji – zaznacza ks. Augustyn Łyko, diecezjalny duszpasterz Kół Różańcowych.

Reklama

– Odpowiedzialność za działanie poszczególnych róż ponoszą zelatorzy, inaczej przewodniczący, którzy starają się o to, aby 20 osób codziennie odmawiało swoją tajemnicę, tworząc nieprzerwany „Żywy Różaniec”. Zaniechanie modlitwy jest zaniedbaniem wielkiego dobra, którego w jakimś stopniu pozbawione zostaje całe koło. Zelatorzy organizują swoje koła nie tylko w kwestiach modlitwy, choć stanowi ona podstawę. Członkowie wspólnoty różańcowej bardzo często aktywnie uczestniczą w życiu parafii. Organizują spotkania z okazji jubileuszy, imienin czy rocznic. Dbają o przydrożne kapliczki, ozdabiają figury będące w pobliżu ich miejsc zamieszkania, spotykają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca na Mszy św. odprawianej w ich intencji, w każdą niedzielę poszczególne koła prowadzą Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP i odmawiają Różaniec. Nie zapominają o zmarłych członkach wspólnoty różańcowej, zamawiając w ich intencji Msze św. i czynnie uczestnicząc w pogrzebie. Rok modlitwy i pracy kończą spotkaniem opłatkowym oraz agapą – podkreśla ks. Łyko.

Koła Żywego Różańca to formacja typowo modlitewna. Ich członkowie to ludzie, na których parafia, a nawet cały Kościół, może liczyć. – Nie mam wątpliwości, że Różaniec jest szczególną modlitwą, o czym niejednokrotnie przypominał św. Jan Paweł II i wielu innych świętych. To właśnie ta modlitwa najlepiej wyraża pobożność Polaków i w pewnym sensie jest jakby źródłem wiary. Zasługuje więc na wielki szacunek nie tylko ze względu na ogromną historyczną rolę, jaką odegrał w życiu Kościoła, ale przede wszystkim dlatego, że jest „nauczycielem” chrześcijańskiej miłości. Przynależność do kół daje poczucie wspólnoty: już nie sam wołam do Boga, ale czynimy to razem, także wtedy, gdy modlimy się osobno w swoich domach – zauważa ks. Augustyn.

Tarnobrzeskie świętowanie

Po raz ósmy odbyła się Diecezjalna Pielgrzymka Kół Żywego Różańca. W tym roku miała ona miejsce u Ojców Dominikanów w Tarnobrzegu w przeddzień wspomnienia Matki Bożej Różańcowej. Poprzednie spotkania diecezjalne odbywały się w Janowie Lubelskim, Radomyślu nad Sanem, Sulisławicach, Ostrowcu Świętokrzyskim, Ożarowie, Stalowej Woli-Rozwadowie i Bogorii.

Podczas pielgrzymki w Tarnobrzegu spotkało się ponad 2,5 tys. osób, a wśród nich duszpasterze ze swoimi wiernymi oraz siostry zakonne. Odbywało się ono w ogrodach przyklasztornych Ojców Dominikanów, którzy gościnnie przyjęli pielgrzymów. Miejscowi duszpasterze przedstawili historię cudownego obrazu Matki Bożej, kościoła i klasztoru, a także pielgrzymi mogli wysłuchać konferencji o duchowej potędze Różańca. Następnie miała miejsce wspólna modlitwa różańcowa ofiarowana w intencji diecezji, rodzin oraz powołań kapłańskich i zakonnych.

Po Mszy św. na scenie w ogrodach zakonnych dzieci i młodzież z miejscowej szkoły katolickiej przedstawiła program słowno-muzyczny ukazujący błogosławionych i kandydatów na ołtarze związanych z naszą diecezją. Wśród nich znaleźli się: bł. Wincenty Kadłubek, bł. ks. Antoni Rewera czy sługi Boże – Teresa Morsztynówna oraz matka Kolumba Białecka. Następnie koncertował zespół folklorystyczny ze Złoczowa na Ukrainie. Spotkanie zakończyła agapa.

Eucharystia w centrum

Mszy św. koncelebrowanej przez licznych kapłanów przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. – Tak jak parafia jest podstawową komórką w ciele Kościoła, podobnie Koła Różańcowe są filarami naszych wspólnot parafialnych i to niemal pod każdym względem: modlitewnym, ewangelizacyjnym, a nawet materialnym. Niech w tym niełatwym czasie Różaniec zwiąże nas jeszcze mocniej z Chrystusem i Maryją oraz między sobą – mówił Biskup Sandomierski. Przeor tarnobrzeskiego klasztoru o. Marek Grzelczak OP wskazał w homilii na znaczenie słów z „Pozdrowienia Anielskiego”, które recytowane są podczas odmawiania Różańca. – Maryja usłyszała od Anioła Gabriela zapewnienie: „Pan z Tobą”, które było potwierdzeniem Bożej obecności w powołaniu, jakie otrzymała. Podobnie i nas Bóg chce zapewnić: „Jestem z tobą”, gdy przeżywasz trudności, gdy cierpisz, gdy jesteś samotny. Musimy uwierzyć w to Boże zapewnienie jak Maryja, która w pełni zaufała Bożemu wezwaniu. Bóg chce być uczestnikiem naszego życia w modlitwie oraz poprzez dar Komunii św. Dlatego każdemu z nas potrzeba pełnego zawierzenia Bogu, „dla Niego bowiem nie ma nic niemożliwego”. Odmawiając Różaniec, trwajmy z Maryją w wierności Bogu poprzez wypełnianie Jego woli – podkreślał kaznodzieja.

Dynamiczny rozwój

Warto zauważyć, że w ostatnim czasie powiększa się liczba osób młodych, którzy chętnie podejmują tę modlitwę, tworząc tzw. Internetowe Róże Różańcowe. Studenci, młodzież szkół średnich, zawodowych czy gimnazjów, kontaktując się przez e-mail czy portale społecznościowe, tworzy wspólnotę ludzi, którzy z odwagą i entuzjazmem podejmują codzienną modlitwę na Różańcu. Idea Internetowych Róż Różańcowych właściwie nie odbiega od tych tradycyjnych. Młody człowiek, kontaktując się poprzez Internet, otrzymuje przesłane mu przez zelatora tajemnice wraz z intencją papieską na początku każdego miesiąca. Zelatorem jest osoba, która skrzyknęła 20 osób i zachęciła do wspólnej modlitwy w konkretnych intencjach kościoła jak i dołączonych intencjach osobistych. Nie należy się zrażać, gdy będzie mniej niż 20 osób, lecz rozpocząć wspólne odmawianie Różańca, bo z biegiem czasu grupa się dopełni. Niewątpliwie tworzenie takich internetowych wspólnot modlitewnych przynosi owoce konkretnym osobom, które w zaciszu własnego serca odkrywają sens i piękno modlitwy.

– Podjęcie takiej modlitwy przez młodego człowieka jest wyrazem jego żywej przynależności do wspólnoty Kościoła, a często i świadectwem wśród rówieśników. Rozmawiając z młodymi ludźmi, wyczuwa się potrzebę głębi, zatrzymania się i refleksji – co daje niewątpliwie modlitwa różańcowa. Może dlatego tak bardzo kochana jest ta modlitwa, ponieważ rozważane w niej tajemnice z życia Jezusa i Maryi obrazują życie każdego z nas. Przecież tak jest – przesuwając paciorki różańca, zawsze myślimy o Jej życiu i tak często zatrzymujemy się na naszym życiu – zauważa opiekun wspólnot różańcowych.

Tagi:
Żywy Różaniec

Ks. Jacek Gancarek nowym moderatorem Stowarzyszenia Żywy Różaniec

2019-03-18 17:10

mag / Warszawa (KAI)

Ks. Jacek Gancarek z archidiecezji częstochowskiej został wybrany nowym moderatorem Stowarzyszenia Żywy Różaniec. W Warszawie-Rembertowie 14 marca odbyła się XIV Konferencja Diecezjalnych Moderatorów Żywego Różańca, w czasie której rozmawiano na temat VII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Żywego Różańca na Jasną Górę w dniach 31 maja–1 czerwca, Wielkiej Nowenny Różańcowej oraz nowego modlitewnika. Gościem obrad był abp Wacław Depo.

Archidiecezja Warszawska
Ks. Jacek Gancarek

W czasie zjazdu sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary ks. Maciej Będziński podsumował projekt „Żywy Różaniec dla Misji”. Z zebranych funduszy udało się dofinansować budowę świątyń w Birmie, na Sri Lance i w Indiach, oraz dwie kaplice w Czadzie. – Powoli wracamy do naszych korzeni, czyli do tego, o co chodziło założycielce Żywego Różańce, Słudze Bożej Paulinie Jarico. Poprzez Wielką Nowennę Różańcową przygotowujemy się do obchodów jubileuszu 200. rocznicy powstania Żywego Różańca – powiedział ks. Maciej Będziński.

Rok 2018 przebiegał pod hasłem „Tajemnice Jezusa i Maryi drogą do dojrzałego życia duchowego”. Obecny, drugi rok nowenny skoncentrowany jest na temacie „Duchowość sługi Bożej Pauliny M. Jaricot – założycielki Żywego Różańca i Dzieła Rozkrzewiania Wiary”, zaś rok 2020 „Żywy Różaniec znakiem jedności z Ojcem Świętym i Kościołem”. Natomiast następny rok - 2021 „Różaniec modlitwą o zbawienie innych”. Nowenna zakończy się w roku 20126. Będzie przeżywany pod hasłem „Różaniec modlitwą o Boże Miłosierdzie dla świata”.

W czasie zjazdu zgodnie ze statutem wybrano również nowe władze zarządu Stowarzyszenia Żywy Różaniec. Po dwóch kadencjach miejsce dotychczasowego moderatora krajowego ks. Szymona Muchy z diecezji radomskiej zajął ks. Jacek Gancarek z archidiecezji częstochowskiej, dotychczas diecezjalny moderator i dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych. Decyzje tę zatwierdzili biskupi na 382 zebraniu plenarnym KEP.

W czasie posiedzenia w Rembertowie podjęto również temat nadzwyczajnego miesiąca misyjnego, oraz VII Ogólnopolskiej Pielgrzymki Żywego Różańca na Jasną Górę która odbędzie w dniach 31 maja–1 czerwca.

Odbyły się również prace studyjne nad redakcją nowego modlitewnika dla członków Stowarzyszenia Żywy Różaniec.

Ks. Jacek Gancarek urodził się 12 marca 1968 r. w Kamyku. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne na Papieskiej Akademii Teologicznej w Częstochowie. W 1994 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracę jako wikariusz rozpoczął w parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Pajęcznie, a następnie został oddelegowany do parafii pw. bł. Urszuli Ledóchowskiej w Częstochowie.

W 1997 r. ukończył studia podyplomowe na kierunku biblistyka w Papieskiej Akademii Teologicznej. Od 2007 r. podjął studia doktoranckie na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

Od 1999 r. pełni funkcję Dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w Archidiecezji Częstochowskiej i jest Delegatem ds. misji Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego.

W 2000 r. zaangażował się również w organizację Ogólnopolskich i Diecezjalnych Kongresów Misyjnych na Jasnej Górze.

Od 2011 r. do chwili obecnej pracuje jako proboszcz w parafii pw. NMP Różańcowej w Myszkowie-Mrzygłodzie.

Żywy Różaniec jest wspólnotą założoną przez Sługę Bożą Paulinę Jaricot w 1826 r. w Lyonie. Zatwierdził ją papież Grzegorz XVI. W Polsce praktyka Żywego Różańca stała się znana pod koniec XIX w.

W całej Polsce do stowarzyszenia należy ponad 2 mln wiernych. Róże różańcowe działają we wszystkich diecezjach w Polsce. W 2013 r. Żywy Różaniec w Polsce otrzymał nową ogólnokrajową strukturę, która została ujęta w Statucie “Stowarzyszenia Żywy Różaniec” i zatwierdzona przez KEP. Pismem formacyjnym stowarzyszenia jest miesięcznik “Różaniec”, wydawany przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież nie spotka się z migrantami

2019-03-20 20:07

vaticannews / Tanger (KAI)

Relacje między katolikami i muzułmanami w Maroku są bardzo dobre. Kraj ten jest tradycyjnie tolerancyjny dla mniejszości. Co więcej spotykam się tu z większym szacunkiem i otwarciem niż na przykład w Hiszpanii – powiedział arcybiskup Tangeru Santiago Agrelo Martinez na 10 dni przed papieską podróżą do tego kraju.

Wojciech Łączyński

Ten hiszpański biskup misyjny pełni swoją funkcję od 11 lat. Zapewnia, że współpraca z muzułmanami układa mu się dobrze i stale się rozwija. To nie ona będzie więc głównym tematem tej podróży, choć, jak zaznaczył, zarówno w świecie chrześcijańskim, jak i muzułmańskim trzeba wyciszać wzajemne resentymenty, bo to może prowadzić tylko do złego.

Głównym problemem Kościoła w Maroku są obecnie migranci. Bardzo często znaleźli się oni w ślepym zaułku: ani nie mogą przedostać się do Europy, ani nie mogą wrócić do domu. Mówi abp Martinez.

"Tym, co najbardziej leży mi na sercu, jest więc nie tyle relacja ze światem muzułmańskim, co sytuacja migrantów. Tu napotykamy najwięcej trudności. Ci młodzi ludzie, zarówno tu w Maroku, jak i w Libii, znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Nie mają żadnej przyszłości. Wszystkie drogi są dla nich zamknięte. Polityka zamyka im drogę. Mam nadzieję, że Papież zajmie się tym problemem. Ci młodzi ludzie mają wielkie oczekiwania względem wizyty Ojca Świętego w Maroku. Oni sami nie będą mogli się spotkać z Franciszkiem, bo nie mają dokumentów, nie mają zameldowania. Nie będą mogli być blisko Papieża, ale mam nadzieję, że Papież będzie blisko nich i że oni to poczują – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Martinez.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem