Reklama

W trosce o rodzinę

2018-10-03 08:07

Marian Kałdon
Edycja sandomierska 40/2018, str. VIII

Marian Kałdon
Spotkanie osób zaangażowanych w duszpasterstwo rodzin

W Sandomierzu w połowie września zainaugurowano nowy rok formacji i pracy doradców życia rodzinnego oraz słuchaczy Studium Życia Rodziny. Uczestników spotkania pozdrowił bp Krzysztof Nitkiewicz. Ordynariusz sandomierski podziękował za włączanie się w inicjatywy prorodzinne podejmowane przez diecezję. Mówiąc o potrzebie zgłębiania wiedzy teoretycznej, aby móc nią służyć narzeczonym, małżonkom i dzieciom, Biskup podkreślił, że należy w pierwszej kolejności troszczyć się o własne życie religijne oraz wzorowo wypełniać swoje obowiązki rodzinne. – Tylko żywa wiara, a jednocześnie połączenie zdobytej wiedzy z pozytywnym doświadczeniem życia rodzinnego uczynią was w pełni kompetentnymi doradcami – powiedział Biskup.

Centralnym punktem spotkania była Eucharystia. Przewodniczył jej ks. Tomasz Cuber, dyrektor Duszpasterstwa Małżeństw i Rodzin, który w homilii wskazał na aspekt wiary jako fundamentu w tworzeniu mocnych więzi rodzinnych i małżeńskich. – Dalsza część spotkania dobyła się w sali papieskiej, gdzie wykład pt. „Wsparcie rodziców w sytuacji niepomyślnej diagnozy prenatalnej” wygłosiła Agnieszka Janowska-Rachel, psycholog z Rzeszowa. Następnie odbyła się dyskusja nad aktualnymi sprawami i problemami związanymi z posługą doradców życia rodzinnego. Organizatorzy przedstawili program spotkań formacyjnych oraz założenia pracy w poradniach i Katolickich Centrach Pomocy Rodzinie na nadchodzący rok – podkreśla ks. Tomasz Lis i dodaje: – Zadaniem doradców życia rodzinnego jest pomoc narzeczonym, małżonkom i rodzinom poprzez specjalistyczne poradnictwo. Swoją posługę pełnią w parafialnych i dekanalnych poradniach życia rodzinnego oraz Katolickich Centrach Pomocy Rodzinie. Doradcy życia rodzinnego w szczególny sposób angażują się w przygotowanie narzeczonych do małżeństwa. Służą także poradą w zakresie naturalnych metod rozpoznawania płodności, pomagają odkryć przyczyny różnorodnych konfliktów w rodzinie, a także pomagają wypracować możliwości ich rozwiązywania. Rolą doradców jest wspomaganie rodziców w rozwijaniu prawidłowej więzi małżeńskiej i rodzicielskiej. Przygotowanie do posługi doradcy życia rodzinnego odbywa się w dwuletnim Studium Życia Rodziny działającym przy Instytucie Teologicznym w Sandomierzu lub na innych studiach wyższych z zakresu nauk o rodzinie.

Reklama

Obecnie na terenie Diecezji Sandomierskiej posługuje 70 doradców życia rodzinnego, zaś naukę w Studium Życia Rodzinnego w tym roku podjęło 10 osób, a na drugim roku studium kształci się 12 przyszłych doradców. – Większość z tych osób posiada już wyższe wykształcenie. Są wśród nich lekarze, nauczyciele, katecheci, pedagodzy, psycholodzy i inni specjaliści. Oprócz przygotowania kierunkowego posiadają potwierdzone dyplomami kwalifikacje z zakresu psychologii i pedagogiki rodziny oraz teologii małżeństwa a także rodziny. Ponadto każdy doradca posługujący w diecezji otrzymał od Biskupa misję kanoniczną, która uprawnia do posługiwania w poradniach rodzinnych w imieniu Kościoła – poinformował ks. Tomasz Cuber.

Tagi:
doradcy życia rodzinnego studium

Reklama

Doradcy nie biorą się znikąd

2018-01-31 10:19

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 5/2018, str. I

Karolina Krasowska
Spotkanie w Międzyrzeczu odbyło się w parafi i pw. Pierwszych Męczenników Polski

Co roku na przestrzeni stycznia i lutego w naszej diecezji odbywają się rejonowe spotkania doradców życia rodzinnego. Takie spotkanie 23 stycznia odbyło się już m.in. w parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu

Z doradcami rejonu międzyrzeckiego spotkał się diecezjalny duszpasterz rodzin ks. dr Mariusz Dudka. – Doradca życia rodzinnego nie bierze się znikąd. Taką osobę rozpoznaje w parafii proboszcz albo jest to człowiek, który w swoim sercu rozpoznaje powołanie do tego, żeby pomagać innym. Doradcami mogą być katecheci, którzy przez fakt doszkolenia się w zakresie NPR mogą posługiwać, ale także osoby świeckie, zupełnie niezwiązane z teologią, które uczęszczając na Studium nad Małżeństwem i Rodziną, przygotowują się do pełnienia funkcji doradcy. Jeśli już są do tego w jakiś sposób przygotowani, to zaczynają posługiwać w parafialnych poradniach rodzinnych – tłumaczy ks. Dudka. – Jednak każdy doradca, i to w zdecydowanie dużej mierze, jest powołany do spotkań z narzeczonymi, aby przygotować ludzi, którzy pragną zawrzeć związek małżeński. Każdy narzeczony jest z kolei zobowiązany, aby przejść przez poradnię rodzinną i spotkać się z doradcą, który przez świadectwo swojego życia mówi de facto o relacjach małżeńskich, w tym także o intymności małżeńskiej – dodaje diecezjalny duszpasterz rodzin.

Od kilkunastu lat posługę w poradnictwie rodzinnym w parafii w Rokitnie pełni Lech Kopyść. – Patrząc od strony obiektywnej, problemy są nieduże. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do par. Nawet jeżeli mają coś niepoukładane, to przychodząc do poradni, właściwie sami mówią, że chcą teraz wszystko poukładać po kolei i Pana Boga postawić na pierwszym miejscu. Wielokrotnie sami mówią, że liczą na modlitwę, szczególnie w Rokitnie, a sanktuarium i Matka Boża Cierpliwie Słuchająca im w tym pomagają – mówi Lech Kopyść. Z kolei Elżbieta Mazurek wymienia zalety metody naturalnego planowania rodziny.

– To jest zdrowa metoda. Nie jest kosztowna. Potrzebne są tylko ołówek, termometr i kartka, na której ją wykreślamy. Kobieta musi siebie na tyle poznać, żeby wiedzieć, co w jej organizmie się dzieje, a mąż musi ją w tym wspierać i się dostosować, bo metoda jest dla dwojga, a nie jednego z małżonków. Metoda ta daje tylko same korzyści – zdrowie, pewność, życie zgodne z naturą i przekonaniami małżonków oraz ze wszystkim tym, co ich łączy – mówi Elżbieta Mazurek, która od 35 lat posługuje w parafii w Zbąszynku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: 24 marca Narodowy Marsz Życia

2019-03-22 11:31

pra / Warszawa (KAI)

Prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, konieczność ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawo rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci, to postulaty Narodowego Marszu Życia, który przejdzie ulicami Warszawy 24 marca, w Narodowym Dniu Życia. Organizatorem marszu jest Chrześcijański Kongres Społeczny.

Łukasz Krzysztofka

Chrześcijański Kongres Społeczny w trakcie Narodowego Marszu Życia chce dać wyraz swoim marzeniom, nadziejom, ale także determinacji. „Marzeniom o lepszym świecie bez zabijania, także tych jeszcze nienarodzonych, bez przemocy i nienawiści. Nadziejom, że jest to możliwe tu i teraz, chociaż na pewno nie wszystko od razu” - zapowiadają organizatorzy.

W trakcie Marszu organizatorzy przypomną o prawie do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, o konieczności ochrony i wsparcia dla naturalnej rodziny, oraz prawie rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci.

„Będziemy także wprost upominać się o konkretne działania władz, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane, które stanowią bardzo ważne elementy budowania w naszym kraju sprawiedliwego ładu społecznego, w którego centrum jest godność człowieka i prawa rodziny” - zapowiada Chrześcijański Kongres Społeczny. Chodzi m.in. o jak najszybsze przyjęcie przez Sejm w formie ustawy obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się ponad 800 tysięcy obywateli, oraz wypowiedzenie przez Polskę genderowej Konwencji Stambulskiej i zaproponowanie Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny.

Chrześcijański Kongres Społeczny wierzy, że ten rok może być kluczowy dla realizacji postulatu ochrony życia od poczęcia, a szczególnie w przypadku eugenicznym. Podstawą tej wiary, jak wskazują organizatorzy Narodowego Marszu Życia, jest fakt, że rządzący dziś Polską mają wszystkie instrumenty, aby ochronę życia zagwarantować prawem.

„Mają większość w Sejmie i Senacie, mają większość przekonanych w sprawie ochrony życia posłów i senatorów, mają w Parlamencie gotowy do dalszego procedowania obywatelski projekt ustawy, mają gotowy projekt stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym, mają media publiczne” - wylicza Chrześcijański Kongres Społeczny.

„Narodowy Dzień Życia, który obchodzimy 24 marca, to ostatni moment, aby jeszcze raz z pełną mocą zaapelować do rządzących o wypełnienie obietnic i powinności, ale przede wszystkim o realizację tego wielkiego dobra, które jest w ich zasięgu” - podkreślają organizatorzy Narodowego Marszu Życia.

Marsz rozpocznie się o godzinie 13.30 na Placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorzy zapraszają wcześniej do uczestniczenia we Mszy św. o godz. 12.00 w kościele Św. Anny.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Chrześcijański Kongres Społeczny, którego inicjatorem jest poseł do Parlamentu Europejskiego Marek Jurek. Patronat nad wydarzeniem objęła m.in. Polska Federacja Ruchów Obrony Życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: ufajmy Bożemu miłosierdziu, ale go nie nadużywajmy

2019-03-24 12:11

st (KAI) / Watykan

„Możliwość nawrócenia nie jest nieograniczona. Dlatego trzeba je podjąć natychmiast, inaczej przepadnie na zawsze. Możemy bardzo ufać Bożemu miłosierdziu, ale nie wolno go nadużywać. Nie możemy usprawiedliwiać lenistwa duchowego, ale trzeba umocnić nasze starania, aby niezwłocznie odpowiedzieć na to miłosierdzie ze szczerością serca” – powiedział papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty odniósł się w swej refleksji do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 13, 1-9), zawierającego przypowieść o drzewie figowym, które nie wydawało owoców. Wskazał, że właściciel winnicy uosabia Boga Ojca, a ogrodnik jest obrazem Jezusa, natomiast drzewo figowe jest symbolem obojętnej i nie wydającej owoców ludzkości.

„Jezus wstawia się u Ojca za ludzkością i prosi Go, aby poczekał i dał jej jeszcze trochę czasu, aby mogły się w niej pojawić pierwsze oznaki owoców miłości i sprawiedliwości. Drzewo figowe, które właściciel z przypowieści chce wyrwać, jest obrazem życia jałowego, niezdolnego do dawania, czynienia dobra. Jest symbolem tego, kto żyje dla siebie, syty i zadowolony, rozłożony w wygodach swojego życia, niezdolny, by skierować spojrzenie i serce ku tym, którzy są obok niego i przeżywają cierpienie, ubóstwo i trudności. Tej postawie egoizmu i duchowej bezpłodności przeciwstawiana jest wielka miłość ogrodnika wobec drzewa figowego: jest cierpliwy, potrafi czekać, poświęca jemu swój czas i pracę. Obiecuje właścicielowi, że szczególnie zadba o to nieszczęśliwe drzewo” – wyjaśnił Franciszek.

Papież podkreślił, że przypowieść ta ukazuje Boże miłosierdzie, które pozostawia nam czas na nawrócenie. Wskazuje ona, że „możliwość nawrócenia nie jest nieograniczona. Dlatego trzeba je podjąć natychmiast, inaczej przepadnie na zawsze. Możemy bardzo ufać Bożemu miłosierdziu, ale nie wolno go nadużywać. Nie możemy usprawiedliwiać lenistwa duchowego, ale trzeba umocnić nasze starania, aby niezwłocznie odpowiedzieć na to miłosierdzie ze szczerością serca” – powiedział Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił, abyśmy wykorzystali okres Wielkiego Postu do nawrócenia, poprawy w naszym życiu, sposobie myślenia, działania i przeżywania relacji z innymi. „Jednocześnie musimy naśladować cierpliwość Boga, który ufa, że wszyscy są zdolni aby «powstać» i podjąć pielgrzymowanie na nowo. Nie gasi wątłego płomienia, ale towarzyszy i troszczy się o tych, którzy są słabi, żeby się umocnili i wnieśli swój wkład miłości do wspólnoty. Niech Maryja Dziewica pomoże nam przeżywać te dni przygotowań na Święta Paschalne jako czas odnowy duchowej i otwartości na łaskę Boga oraz Jego miłosierdzie” – stwierdził papież na zakończenie swego rozważania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem