Reklama

Posłani do chorych i cierpiących

2018-07-10 14:48

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 28/2018, str. VI

Ks. Adam Stachowicz
Oczywistą sprawą jest, że każdy szafarz Komunii św. sam przystępuje do sakramentów

Z ks. Dariuszem Sidorem, odpowiedzialnym za formację nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. w naszej diecezji, rozmawia ks. Adam Stachowicz

Ks. Adam Stachowicz: – Nadzwyczajni szafarze Komunii św. są najbliższymi współpracownikami kapłanów w parafii. Po rozpoczęciu (wstępnej) formacji bp Krzysztof Nitkiewicz udzielił błogosławieństwa do posługi 57 mężczyznom z kilkunastu parafii naszej diecezji. Na czym polega posługa nadzwyczajnego szafarza Komunii św.? W czym może pomóc kapłanom?


Ks. Dariusz Sidor: – Nadzwyczajny szafarz Komunii św. pełni swoją funkcję liturgiczną w dwóch zakresach: pomaga w rozdawaniu Komunii św. podczas Eucharystii oraz zanosi ją osobom chorym i osłabionym wiekiem do domów lub szpitali. Jest to jednak posługa w sytuacjach nadzwyczajnych.
W naszej diecezji, na chwilę obecną, gdzie mamy jeszcze wielu kapłanów, którzy na co dzień w kościele radzą sobie z rozdawaniem Komunii św., ta nadzwyczajna sytuacja dotyczy posługi ludziom starszym i chorym w domach, hospicjach czy szpitalach. To duża grupa wiernych, którzy dzięki posłudze nadzwyczajnych szafarzy mogą przyjąć Eucharystię w każdą niedzielę.
Funkcja szafarza nadzwyczajnego jest zawsze zastępcza w stosunku do szafarzy zwyczajnych – kapłanów i diakonów – i nigdy nie należy jej nadużywać.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 28/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
wywiad szafarze

Niosą samego Chrystusa

2018-06-28 10:24

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 26/2018, str. IV

– Wasza posługa nie tyle ma mieć perfekcyjny wymiar w tym aspekcie ludzkim, ale musi wiązać się ze zrozumieniem prawdy, do jakich zadań zostaliśmy przez Chrystusa w Jego Kościele powołani. My niesiemy samego Chrystusa, który nadaje sens każdej miłości – mówił na Świętym Krzyżu do nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. abp Józef Górzyński

Ks. Adam Stachowicz

Ojcowie Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej 16 czerwca gościli uczestników IX Ogólnopolskiej Pielgrzymki Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej. Do Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu przybyło ponad tysiąc mężczyzn na co dzień pomagających kapłanom szczególnie w roznoszeniu Komunii św. chorym. Wielu mężczyznom towarzyszyły ich żony i dzieci. Pokaźną grupę uczestników pielgrzymki stanowili niedawno ustanowieni szafarze w naszej diecezji.

Pielgrzymi po zawiązaniu wspólnoty usłyszeli z ust gospodarzy miejsca historię najstarszego polskiego sanktuarium. Element formacyjny spotkania stanowiła konferencja, którą wygłosił ks. Adam Wilczyński, a dotyczyła roli Eucharystii w duchowym rozwoju ucznia Chrystusa. Następnie wszyscy zostali zaproszeni na wspólną ucztę, którą na świętokrzyskich błoniach przygotowali żołnierze Wojska Polskiego. Część modlitewną rozpoczęło nabożeństwo czerwcowe i adoracja Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Okoliczni duszpasterze wraz z miejscowymi Ojcami Oblatami i kapłanami przybyłymi na pielgrzymkę stworzyli uczestnikom spotkania możliwość skorzystania z sakramentu pokuty.

Wieńczącym punktem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński kierujący w Episkopacie Polski podkomisją ds. służby liturgicznej. Wśród koncelebransów znaleźli się: bp Adam Bałabuch z diecezji świdnickiej – przewodniczący komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, bp Rudolf Pierskała z diecezji opolskiej, a także bp Edward Frankowski reprezentujący naszą diecezję oraz liczni kapłani z całej Polski. Byli przedstawiciele parlamentu, władz państwowych i samorządowych oraz oficerowie Wojska Polskiego wraz z żołnierzami.

Zebranych powitał o. superior Zygfryd Wiecha OMI. W homilii abp Józef Górzyński apelował, abyśmy świadomość obecności Ducha Świętego odczytywali jako znaki Bożego działania w naszym życiu. Zwracając się do szafarzy mówił: – Wasza posługa nie tyle ma mieć perfekcyjny wymiar w tym aspekcie ludzkim, ale musi wiązać się ze zrozumieniem prawdy, do jakich zadań zostaliśmy przez Chrystusa w Jego Kościele powołani. My niesiemy samego Chrystusa, który nadaje sens każdej miłości. Jest to posługa, jaką dajecie innym, ale wiem, że potraficie sami obficie z niej korzystać i również siebie ubogacać. Kiedy docieracie do chorych, oprócz tej posługi eucharystycznej, niekiedy jesteście jedynymi, którzy w tym ludzkim wymiarze przychodzicie do osób samotnych – podkreślał. Hierarcha tłumaczył jednocześnie sens i potrzebę takich spotkań. – Te nasze spotkania mają na celu przywoływanie w sobie tej głębokiej świadomości zgodności naszego posługiwania. To jest nasza powinność. Powinność formacji, bez której stalibyśmy się posługującymi bezdusznie. W tym miejscu – na Świętym Krzyżu – Chrystus szczególnie uczy nas właściwego posługiwania. Dotknięcie krzyża to dotknięcie Chrystusowego znaku, który nam pokazuje, kim jest Bóg i uczy nas miłości Boga do człowieka, z której wypływa wszystko. Jest to nauka, jak żyć nie dla siebie, ale dla innych – podkreślał Arcybiskup.

Na zakończenie liturgii w imieniu ordynariusza bp. Krzysztofa Nitkiewicza wszystkim przybyłym podziękował bp Edward Frankowski. Asystę liturgiczną zapewnili szafarze z naszej diecezji, a oprawy muzycznej podjął się chór Politechniki Świętokrzyskiej oraz muzycy z Filharmonii.

Bp Krzysztof Nitkiewicz 18 marca powołał, udzielając błogosławieństwa, 57 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Duża część tych mężczyzn wzięła udział w ogólnopolskiej pielgrzymce. – 18 marca zostałem nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. To jest moje pierwsze ogólnopolskie spotkanie. Takie spotkania są bardzo potrzebne, tak jak spotkania wszystkich innych wspólnot. Ono nas buduje, przybliża do Pana Jezusa i pokazuje, jak nas jest dużo. Tym samym wiemy, że jesteśmy potrzebni – powiedział Włodzimierz Stec z Ostrowca Świętokrzyskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bus Niepodległej w Szczecinie

2018-07-23 11:12

pk / Szczecin (KAI)

Mobilna ambasada podróżuje Busem Niepodległej po polskich diecezjach. To projekt Caritas specjalnie na 100-lecie niepodległości. Podczas Jarmarku Jakubowego ekipa zawitała również do Szczecina, gdzie do niedzieli prezentowała wystawę zdjęć ze zniszczonego wojną Aleppo.

caritas.pl

Maciej Dubicki z Caritas Polska podkreśla, że to m.in. sposób na promocję działań charytatywnych w Polsce.

- Ludzie są zadziwieni, że Caritas robi tyle rzeczy. Druga sprawa to jednak zadziwienie, że w Syrii są takie zniszczenia. Zadziwienie, że jest tyle projektów również w Polsce. Tyle różnych sytuacji, w których trzeba pomóc i w których Caritas niesie tę pomoc. Myślę, że na razie spotykamy się z bardzo entuzjastycznym podejściem ludzi - przyznał Dubicki.

Farid Aboujrad z Aleppo jest w Polsce od trzech lat. - Jestem tu bardzo szczęśliwy, mam tu bardzo dużo kochanych ludzi i przyjaciół. Oni bardzo mi pomogli. Bardzo dziękuję Polakom za pomoc Syrii. Tam nie jest teraz najlepiej. Są problemy z prądem i wodą, a ludzie nie mają gdzie mieszkać - przyznaje Aboujrad.

Polacy w ramach programu Caritas „Rodzina Rodzinie” pomogli na miejscu blisko 9 tys. syryjskich rodzin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W sobotę rusza z Helu najdłuższa polska pielgrzymka na Jasną Górę

2018-07-23 14:28

nak / Warszawa (KAI)

W ciągu 19 dni przejdą 640 km – najdłuższa polska pielgrzymka na Jasną Górę wyruszy z Helu w sobotę, 28 lipca i dotrze do celu 12 sierpnia. Uczestnikom 37. Pielgrzymki Kaszubskiej towarzyszy w tym roku hasło „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Pątnicy dziennie będą mieli do przebycia średnio 35 km. W ubiegłym roku z Helu do Częstochowy powędrowało ok. 200 osób.


Pielgrzymka wyruszy w najbliższą środę o godzinie 6 rano z kościoła Bożego Ciała na Helu. W codziennym programie będzie jutrznia, Msza św., modlitwa, konferencje w drodze oraz nocne czuwanie podczas apelu jasnogórskiego wraz z goszczącymi rodzinami.

"Udział w Kaszubskiej Pielgrzymce stanowił dla mnie wyzwanie, ze względu na jej długość - powiedział KAI Mariusz z Olsztyna. - Wzajemna pomoc uczestników, spotkania z mieszkańcami oraz wielokulturowość jaka występuje w Polsce to elementy, które zostaną w mojej pamięci na długie lata" - dodaje.

Kaszubską pielgrzymkę wyróżnia nie tylko to, że jest najdłuższą w Polsce, ale również to, że kultywuje kaszubskie tradycje i dba, aby na flagach czy koszulkach znalazły się motywy z kaszubskim haftem. - Dzięki pielgrzymce nauczyłem się zwrotów w nowym języku oraz hymnu "Kaszebsko Królewo", który w podziękowaniu za gościnę śpiewałem przyjmującym nas gospodarzom – mówi Mariusz.

Piesza Pielgrzymka Kaszubska po raz pierwszy wyruszyła ze w 1982 r. Pomysłodawcą pielgrzymki był śp. ks. Zygmunt Trella. Chcąc uczcić 600-lecie obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, kapłan postanowił zebrać grupę pątników i przejść wraz z nimi ponad 600 km na Jasną Górę.

W szczególnych okolicznościach pielgrzymi wydłużali trasę. Stało się tak np. z okazji 25–lecia swojego istnienia, gdy kaszubska pielgrzymka przedłużyła trasę aż do krzyża na Giewoncie, natomiast na 35-lecie – do Krakowa, aby uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży i spotkaniu z papieżem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem