Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Zaśpiewali Miłosiernemu

2018-05-02 09:46

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 18/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz
Świątynia w Nisku wypełniła się po brzegi wiernymi

Około 50 młodych ludzi wzięło udział w koncercie pt. „Nieść chwałę Miłosiernego”, który odbył się w sanktuarium św. Józefa w Nisku

Koncert poprzedziła modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia, którą młodzi odmówili w 5 językach: angielskim, hiszpańskim, francuskim, włoskim i polskim, czyli językach młodzieży, która odwiedziła diecezję sandomierską dwa lata temu podczas Światowych Dni Młodzieży.

– Pomysł na zorganizowanie koncertu zrodził się ponad miesiąc temu w sercach Agaty Woźniak i Gabrieli Kozak. Podchwyciła go oazowa młodzież, która aktywnie działa w naszej parafii. Koncert swoim charakterem nawiązywał do Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w Polsce dwa lata temu oraz wspaniale wpisał się w czas wielkanocny, w którym w sposób szczególny czcimy tajemnicę Bożego Miłosierdzia – wyjaśnia ks. Adrian Kalek, wikariusz w parafii św. Józefa w Nisku.

– To wspólne działanie było spontaniczne. Koncert był tak naprawdę wcześniej nieplanowany. To, że do niego w ogóle doszło jest zasługą parafialnej oazy, KSM, orkiestry z Zarzecza oraz ks. Adriana. Wystąpili nasi przyjaciele z całej diecezji, w tym z Jeżowego, Sandomierza i Szumska – mówi Agata Woźniak.

Reklama

Koncertem tym młodzież uczciła nie tylko 2-lecie ŚDM, ale również 200-lecie powstania diecezji i 20-lecie wyniesienia niżańskiej świątyni do godności sanktuarium. Nie bez znaczenia był też fakt, iż obecnie przeżywamy Rok św. Józefa. Gośćmi specjalnymi koncertu była pięcioosobowa grupa z Ukrainy.

Podczas koncertu młodzi zaprezentowali szereg pieśni związanych z kultem Bożego Miłosierdzia, ŚDM oraz poprowadzili wspólną modlitwę uwielbienia.

– Ten koncert był dla mnie ogromnym przeżyciem. Cieszę się i jestem dumna z tego, że mogłam wziąć w nim udział. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, których zawsze będę miło i ciepło wspominać. Był on też dla mnie duchowym przeżyciem, dzięki niemu poczułam wyjątkową bliskość Jezusa – mówi Julia Puzio.

– Koncert był szczególnym wydarzeniem wśród całego roku ze względu na przyczynę zebrania się całego składu – Zmartwychwstania Jezusa, a także ze względu na wyjątkowe osoby, które brały udział w organizacji występu. Zajęła się tym młodzież, pośród której można było się otworzyć, pokazać i spotkać ludzi z takimi samymi zainteresowaniami, a wszystko w wyjątkowym celu – dodaje Patrycja Hawryło.

– To wydarzenie było dla nas wszystkich niesamowitym przeżyciem i na pewno będziemy go jeszcze długo wspominać. Niewiarygodne jak szybko złapaliśmy ze sobą dobry kontakt, przez co na próbach zawsze była miła atmosfera. Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w koncercie i mam nadzieje, że kiedyś uda nam się to powtórzyć – kończy Ewelina Siembida.

Tagi:
koncert

Chór parafii Rozesłania Świętych Apostołów w Chełmie obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia

2018-08-06 07:43

Tadeusz Boniecki

Początki chóru parafii Rozesłania Św. Apostołów sięgają okresu I wojny światowej. Jego założycielem był ówczesny organista Wawrzyniec Ligęza. Był wyjątkowym miłośnikiem śpiewu kościelnego, dlatego też zachęcił do tego innych uzdolnionych wokalnie mieszkańców miasta.

Tadeusz Boniecki
Jubileuszowy koncert z udziałem abp. Stanisława Budzika

- Po raz pierwszy oficjalnie chór wystąpił w Chełmie jeszcze okupowanym przez Austriaków. Miało to miejsce 17 września 1918 r. Wówczas podczas uroczystego powitania w mieście wizytatora Stolicy Apostolskiej abp. Achillesa Rattiego, późniejszego Nuncjusza Apostolskiego w Polsce i papieża Piusa XI, chór zaśpiewał „Ecce sacerdos”. Nuncjusz był witany i podejmowany przez ówczesnego proboszcza parafii ks. Wincentego Hartmana. To właśnie ten kapłan był chyba najbardziej świadomy tego, że w pierwszych chwilach wolności po zaborach trzeba było rozwijać polskie życie i naszą kulturę narodową. A działalność chóru w tej dziedzinie była niezwykle istotna. Już po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, chór śpiewał podczas licznych dziękczynnych nabożeństw i uroczystości religijnych oraz państwowych - mówi Zbigniew Lubaszewski, chełmski historyk. Przez pieśń i zamiłowanie do śpiewu chórzyści kształtowali postawy patriotyczne wśród lokalnej społeczności. W zbiorach Muzeum Ziemi Chełmskiej im. W. Ambroziewicza zachowało się wiele oryginalnych programów z występów Chóru w okresie międzywojennym. - To pokazuje, jak wielką wagę przykładano do aktywności muzycznej mieszkańców parafii - dodaje Zbigniew Lubaszewski.

Zobacz zdjęcia: 100-lecie istnienia chóru

W 1923 r. organistą i zarazem kierownikiem chóru został Zdzisław Lejman. Prowadził chór przez trzydzieści lat aż do 1953 r., z przerwą podczas niemieckiej okupacji. Na postawie Kroniki Chóru prowadzonej przez lata można stwierdzić, że mieszkańcy Chełma coraz chętniej garnęli się do śpiewu dla Pana Boga. Chór się rozrastał, dołączali do niego nowi członkowie, pasjonaci śpiewu. Nadal swoim talentem upiększali Liturgię w kościele parafialnym. Występowali też na innych uroczystościach. W 1934 r. chór śpiewał podczas odbywającego się w Chełmie Kongresu Eucharystycznego. Oprócz licznych prób oraz oficjalnych występów na uroczystościach, chórzyści integrowali się. Aby pogłębić więzi towarzyskie, organizowano spotkania okolicznościowe z okazji świąt Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy oraz wyjazdy majówkowe. Po przerwie wojennej chór wznowił działalność już w 1944 r. i po raz pierwszy od dłuższego czasu zaśpiewał 22 lipca. Po odejściu w 1953 r. na emeryturę dotychczasowego kierownika chóru Zdzisława Lejmana, na stanowisku organisty i dyrygenta zastąpił go Marian Kuczyński. Prowadził chór parafialny aż przez 32 lata. Jego następcą w 1985 r. został organista Janusz Pawliszak. Swoją pracę - jak podaje kronika chóru - rozpoczął od rozpisania nut i przygotowania kolęd. Zmienił też styl pracy zespołu, wyznaczając spośród jego członków solistów. W 1991 r. na św. Cecylii, patronki śpiewu kościelnego, organistą i zarazem dyrygentem został Romuald Turowski, prowadzący zespół do dnia dzisiejszego.

Wspólnota śpiewu i modlitwy

Zespół uczestniczy i śpiewa podczas licznych uroczystości, spotkań, konkursów, odpustów i świąt kościelnych oraz państwowych. Należą do nich choćby Święto Niepodległości, 3 Maja, dożynki, spotkania kresowe, uroczystości szkolne. Chór koncertuje także z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. - Od wielu lat nasz chór uczestniczy też w uroczystości Bożego Ciała i oktawie tego święta w Chełmie. Śpiewamy wtedy po polsku i łacinie podczas Mszy św. i responsoria przy czterech ołtarzach podczas procesji ulicami naszego miasta - mówi dyrygent Romuald Turowski. Tradycją jest też coroczne wykonanie w Palmową Niedzielę i Wielki Piątek w parafialnej świątyni tak głębokiej w religijne przeżycia „Pasji wg św. Mateusza”. Wymaga to wielu prób i przygotowań oraz profesjonalizmu chórzystów. Obecnie do chóru mieszanego i męskiego należy 35 osób. Są to ludzie różnych profesji, aktywni zawodowo i emeryci. Znaczną grupę wśród chórzystów tworzą nauczyciele. - Wszyscy kochają śpiew i muzykę. Bo kto śpiewa ten dwa razy się modli - dodaje dyrygent. W swoim repertuarze Chór Parafii Rozesłania Św. Apostołów ma w sumie ponad 100 różnych pieśni i utworów religijnych oraz patriotycznych. - Przez wszystkie te lata byliśmy i jesteśmy jako chórzyści wspólnotą śpiewu i modlitwy, jedną rodziną, którą Bóg obdarza talentami i wzajemną cierpliwością do muzycznego wzrastania - mówi Romuald Turowski.

Wyjątkowy jubileusz

Całość przygotowań do obchodów uroczystości jubileuszowych wziął na siebie powołany komitet. Za sprawy muzyczne i repertuar był odpowiedzialny organista parafii Rozesłania Św. Apostołów Romuald Turowski. Główna część uroczystości odbyła się z udziałem abp. Stanisława Budzika. Rozpoczął ją jubileuszowy koncert chóru z udziałem Chełmskiej Orkiestry Dętej oraz Msza św.

- Chór wpisuje się w 100-lecie odzyskania niepodległości przez nasza Ojczyznę. Dla naszej małej ojczyzny jest to niezwykle piękne przeżycie. Tak jak nasi przodkowie wraz z całym chórem chcemy przez muzykę i śpiew oddawać chwałę Panu Bogu. Niech obecność Księdza Arcybiskupa będzie nadzieją, że przyszłe lata dla parafii i chóru będą błogosławione, że nie zawiedziemy i wiary dochowamy - mówił proboszcz parafii Rozesłania Św. Apostołów ks. kan. Józef Piłat. - Piękną pracę apostolską wykonuje już od stu lat Chór Parafii Rozesłania Św. Apostołów. Chór jest rówieśnikiem niepodległej i odrodzonej przed stu laty Ojczyzny. Jego historia jest wpisana w dramatyczne dzieje naszej Ojczyzny. Prosimy o Boże błogosławieństwo dla tych, którzy śpiewem podnoszą naszą duszę ku Bogu, tak abyśmy życiem śpiewali Panu pieśń nową - mówił abp Stanisław Budzik. Przytaczając teksty św. Augustyna na temat śpiewu i muzyki kościelnej, zachęcał aby chórzyści śpiewali głosem, ustami i sercem oraz całym swoim życiem. - Chcecie wyśpiewać chwałę Bogu? Sami bądźcie tym, co śpiewacie - mówił Ksiądz Arcybiskup.

Oprawę muzyczną podczas jubileuszowej Mszy św. stanowiły przepiękne śpiewy w wykonaniu chóru parafialnego, pozwalające uczestnikom głęboko przeżyć Liturgię. Bezpośrednio po Eucharystii wierni i zaproszeni goście przeszli na plac przed kościołem, gdzie została otwarta okolicznościowa wystawa ukazująca stuletnią historię chóru, przygotowana przez Muzeum Ziemi Chełmskiej. Następnie podczas jubileuszowego koncertu wieńczącego obchody 100-lecia powstania, chór zaprezentował pieśni z całego roku liturgicznego. Były pieśni na Adwent, Boże Narodzenie, Wielki Post, Wielkanoc. Chórzyści śpiewali też pieśni do Matki Bożej, Serca Jezusowego oraz pieśni żałobne. Uczestników koncertu zachwyciły pieśni ślubne i do Ducha Świętego.

Wspomnienia chórzystów

- Z Chórem parafii Rozesłania Św. Apostołów w Chełmie byłam związana od 1948 r. Wtedy zaczęłam śpiewać i śpiewałam ponad 50 lat. Pożegnałam się z zespołem, gdy miałam 80 lat, a obecnie mam już 95 lat i pozostał mi jedynie sentyment do śpiewu. Swoje lata w chórze wspominam bardzo dobrze. Kto kocha śpiew i chór to jest lepszym, wrażliwym człowiekiem, zawsze blisko Boga. Bo śpiew w chórze parafialnym zbliża do Pana Boga. My chórzyści byliśmy jak jedna rodzina. Na próby chóru szłam bez względu na warunki atmosferyczne. Nie przeszkadzał mi zimą silny mróz i śnieg, a latem wysokie temperatury - wspomina Jadwiga Zawiślak. - Co dawał mi śpiew? Lubiłam śpiewać już od dziecka. Zaraz po wojnie, śpiewała moja kuzynka. Miała piękny głos; gdy ona śpiewała, to ludzie się na chór oglądali. Jak wiedziałam że ona będzie wraz z chórem śpiewać, to musiałam być wtedy w naszym kościele. Śpiewałam już w szkole podstawowej. Kończyłam ją tu, gdzie dziś jest muzeum. Była to żeńska szkoła im. Stanisława Konarskiego. Zawsze w szkole miałam piątki z muzyki. Moja córka, Bożena, też ze mną w chórze parafialnym śpiewała. Teraz jest śpiewaczką, solistką w Operze Krakowskiej. Moja wnuczka ślicznie gra na skrzypcach na różnych uroczystościach - cieszy się pani Jadwiga.

- Ja zaczynałam śpiew w chórze w 1992 r., jak przeszłam na emeryturę, było więcej czasu i tak śpiewałam przez 14 lat. A śpiewaniem w chórze „zaraziła” mnie moja siostra Jadwiga Zawiślak. Jestem na kilku zdjęciach - pokazuje zwiedzająca wystawę siostra pani Jadwigi. - Śpiew daje mi radość, zadowolenie. Śpiew to jest takie inne życie. Nawet dzisiaj przy niektórych pieśniach to tak się wzruszyłam, że łzy mi poleciały. Wtedy gdy śpiewałam, chór bardzo lubił ówczesny proboszcz ks. kan. Bolesław Uszczuk. Nieraz w lecie przynosił nam lody i różne napoje, jak było gorąco. Zawsze organizował pielgrzymki i jeździł z nami. Z chóru cieszył się i do dzisiaj się raduje również następca ks. Uszczuka, ks. kan. Józef Piłat, obecny proboszcz - kończy była chórzystka.

Tadeusz Boniecki

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kard. Krajewski idzie w Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę

2018-08-21 10:12

lk / Łódź (KAI)

Jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski wyruszył we wtorek z innymi pątnikami w 93. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę.

Bożena Sztajner/Niedziela

Na szlak pątniczy łódzka pielgrzymka wyruszyła we wtorek wczesnym rankiem. Przez cztery dni blisko 2 tys. pielgrzymów pokona dystans blisko 130 km, aby wziąć udział w imieninach Matki Boskiej Jasnogórskiej, jak popularnie nazywa się uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, która przypada 26 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: dyrektorzy szkół katolickich o wychowaniu patriotycznym

2018-08-21 15:55

it / Częstochowa (KAI)

Wychowanie młodego pokolenia w duchu miłości Ojczyzny ma wielkie znaczenie dla przyszłości narodu - przypominają na Jasnej Górze dyrektorzy szkół katolickich. Ogólnopolska konferencja stanowi przygotowanie do rozpoczynającego się już wkrótce nowego roku szkolnego i jest okazją do omówienia różnych zagadnień związanych przede wszystkim z reformą oświaty.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Wciąż wzrasta zainteresowanie placówkami katolickimi i chociaż w kraju mamy niż demograficzny, w szkołach katolickich uczniów przybywa. To stanowi spore wyzwanie przede wszystkim organizacyjne, zwłaszcza dla podstawówek, których jest ponad 260, ale jest także okazją, by mówić o wartościach i wychowywać w duchu chrześcijańskim, większą liczbę młodych. - Chodzi także o kształtowanie postaw patriotycznych - zauważa s. Maksymiliana Wojnar z Zarządu Rady Szkół Katolickich.

- Nie da się mówić o wartościach patriotycznych i wychowywać do patriotyzmu bez kultury, która jest chrześcijańska - przekonuje s. Maksymiliana. Dodaje, że „odeszliśmy daleko od patriotyzmu w tym co widzimy i chcemy przeprowadzić przez te trudne czasy dzieci i młodzież, ich rodziców, tak ażeby się trzymali wartości kulturowych, tradycyjnych, rodziny”.

W tym celu Rada Szkół Katolickich organizuje w tym roku Ogólnopolski Konkurs „Ludzie wiary i ludzie Kościoła w służbie Niepodległej. Walka - Budowa - Obrona”. Konkurs odbędzie się w roku szkolnym 2018/2019. Do udziału w nim zaproszeni są uczniowie klas VII i VIII szkół podstawowych gimnazjaliści (w roku 2017/2018 – klasy II) oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.

Głównym celem Konkursu jest głębsze poznanie przez młodzież postaci zasłużonych dla polskiej niepodległości, które nie będą w roku 2018 bohaterami „pierwszego planu”, ale których dzieło życia - w dziedzinie polityki, duszpasterstwa, sztuki lub gospodarki, inspirowane wiarą, zasługuje na upamiętnienie.

- Chcemy włączyć się w formację duszpasterską i pomóc Kościołowi i rodzicom w wychowywaniu - dodaje przedstawicielka Zarządu. - Jesteśmy ciągle na etapie toczenia się reformy oświaty. Reformy generalnie są bardzo kłopotliwe, burzą pewien porządek. Jesteśmy w połowie tej reformy, bo za rok nas czeka jeszcze reforma liceów i techników. Mamy pogląd na to co pozostało zrobione i co nas czeka i uważamy, że najważniejszą sprawą dla szkół katolickich jest obrona, tu i teraz w Polsce, tożsamości, charakteru szkoły katolickiej w nauczycielach, w dyrektorach – zauważa s. Maksymiliana.

Jeśli chodzi o reformę oświatową to sporym wyzwaniem w szkołach katolickich jest wchodzące od 1 września obowiązkowe ocenianie nauczycieli według określonych kryteriów i wskaźników.

Nieco łatwiejszym wydaje się wsparcie kształcenia matematycznego w szkołach podstawowych. - Dzisiaj rozpoczynamy informacyjny program dla dyrektorów dobrego uczenia matematyki w klasach początkowych 1-3. Chcemy wesprzeć tę trudną dziedzinę edukacji, która w Polsce kuleje, ponieważ matematyka nie jest potrzebna tylko do liczenia pieniędzy, ale uczy krytycznego myślenia – powiedziała s. Maksymiliana.

Jak dodał ks. Zenon Latawiec, Dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu i Przewodniczący Rady Szkół Katolickich „nauka matematyki nie ogranicza się wyłącznie do cyfr”. - Nieumiejętność myślenia praktycznego, przyczynowo - skutkowego u dzieci i młodzieży bardzo często zbiera swoje tragiczne żniwo poprzez brak roztropności, o czym słyszymy często, chociażby w czasie wakacji - powiedział ks. Latawiec.

Konferencja dyrektorów przed inauguracją nowego roku szkolnego zawsze rozpoczyna także nowy rok pracy formacyjnej. S. Anna Telus, dyrektor szkoły katolickiej prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Prezentek w Rzeszowie podkreśla, że „przykłady pociągają, dlatego im więcej będziemy mieć nauczycieli dbających o własną formację duchową, tym lepszych wykształcimy uczniów”.

Rada Szkół Katolickich zachęca szkoły, by włączyły się w „Wielki różaniec milenijny”. To inicjatywa modlitewna, której pomysłodawcami są przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców, mająca na celu przygotowanie do obchodów Podwójnego Milenium - dwóch tysięcy lat Odkupienia ludzkości przez Jezusa Chrystusa w 2033 r. - W poczuciu odpowiedzialności za przyszłość chrześcijaństwa w Polsce i na świecie, na wzór Wielkiej Nowenny przed Jubileuszem Milenium Chrztu Polski, dla większej chwały Boga przed Jubileuszem Podwójnego Milenium Odkupienia w obliczu nowych wyzwań, przed którymi staje chrześcijaństwo zapraszamy do podjęcia tej inicjatywy - czytamy m.in. w zaproszeniu.

- Dzisiaj rok 2033 wydaje się odległy, ale jeżeli przyłożymy do czasu dzielącego nas od tej daty pespektywę Maryjną, wyrażoną cząstkami Tajemnic Różańcowych, to okaże się, że przygotowania warto rozpocząć wkrótce. Różaniec, nazywany przez Jana Pawła II streszczeniem Ewangelii, jak żadna inna modlitwa pomaga kontemplować tajemnicę drogi Bożego Miłosierdzia, która wiodła od Zwiastowania i zaprowadziła Jezusa na Golgotę a potem przez Zmartwychwstanie udzieliła ludzkości najobfitszych łask” – napisali dalej przedstawiciele Rady Szkół.

Wszystkie szkoły katolickie w Polsce zrzeszone są w Radzie i pozostają pod opieką Konferencji Episkopatu Polski. Rada została powołana w 1994 r. należą do niej szkoły katolickie prowadzone przez kościelne osoby prawne oraz szkoły, które zostały uznane za katolickie dekretem biskupa diecezjalnego i są prowadzone przez inne osoby prawne lub fizyczne.

RSK posiada osobowość prawną kościelną i cywilną. Działa w oparciu o Statut. Pracami Rady kieruje Zarząd, na czele którego stoi Przewodniczący. Kandydatura przewodniczącego jest każdorazowo zatwierdzana przez Konferencję Episkopatu Polski. Rada Szkół Katolickich wspiera szkoły oraz ich organa założycielskie w zachowaniu katolickiej tożsamości i rozwijaniu działalności. Do jej zadań należą m.in. organizowanie formacji i dokształcania nauczycieli i wychowawców oraz udzielanie im pomocy prawnej; koordynowanie współpracy między szkołami katolickimi w zakresie wychowania i nauczania, w tym doskonalenia programów wychowawczo-dydaktycznych; wspieranie rozwoju szkół katolickich i świadczenie pomocy w tym zakresie diecezjom, parafiom, zakonom i stowarzyszeniom.

Rada Szkół Katolickich organizuje corocznie Ogólnopolskie Forum Szkół Katolickich, Forum Młodzieży, konferencje, szkolenia i kursy dla dyrektorów szkół i nauczycieli, a także konferencje dla przedstawicieli organów prowadzących szkoły.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem