Reklama

Parada straży grobowych

2018-04-25 11:32

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 17/2018, str. VII

Ks. Adam Stachowicz
Paradujący z Wierzawic

Nie ma świątyni, czy to parafialnej czy nawet w wielu miejscach kaplicy dojazdowej, gdzie by nie przygotowywano specjalnego Grobu Pańskiego w Wielki Piątek, a z nim związana jest tradycja pilnowania go przez straż grobową

Bardzo często ten zaszczyt mają członkowie Ochotniczych Straży Pożarnych. Jednak w różnych miejscach mogą to być różnorako nazywane: Turki, straże grobowe czy straże wielkanocne, oddziały rzymskich żołnierzy, armii tureckich czy kosynierów. Wyróżnia ich bogactwo stroju, tradycji przekazywania warty czy inne okolicznościowe elementy.

Od kilku lat odbywają się zloty takich oddziałów z całej Polski wraz z towarzyszącymi im orkiestrami. W tym roku 15 kwietnia w paradzie Turków w Majdanie Zbydniowskim wzięło udział 46 takich zespołów z całej Polski, głównie z Podkarpacia, ale były także oddziały z województwa wielkopolskiego czy dolnośląskiego. Gwardia Narodowa im. Tadeusza Kościuszki w Majdanie Zbydniowskim świętowała w tym roku 200-lecie swojego powstania i z tego powodu dostąpili zaszczytu organizacji niezwykle widowiskowej imprezy plenerowej.

Parada Turków, czyli wielkanocnych straży grobowych, to największa i najbardziej znana tego typu impreza w Polsce organizowana od 1993 r. Widowiskowe były nie tylko kolorowe stroje oddziałów, ale również wyszkolenie w wojskowej musztrze.

Reklama

Z uczestnikami ogólnopolskiego zlotu straży grobowych spotkali się bp Krzysztof Nitkiewicz i bp Edward Frankowski. – Ktoś może powiedzieć, że strażnicy grobu w Jerozolimie zawiedli, bo nie dopilnowali Pana Jezusa. Mimowolnie stali się jednak świadkami Jego Zmartwychwstania. Wy świadomie głosicie, że On zwyciężył śmierć, żyje i jest z nami. Przez pielęgnowane tradycje i fantazyjne stroje przyciągacie do Grobów Pańskich w świątyniach tłumy ludzi, również tych o słabej wierze, aby każdy mógł zobaczyć w Chrystusie swojego Zbawiciela – mówił Biskup Ordynariusz. Przypomniał również, że straże grobowe nawiązują do tradycji Wojska Polskiego i oddziałów powstańczych. – Wasi pradziadowie nigdy nie złożyli broni, lecz pod opieką Kościoła pielęgnowali narodowe tradycje, trudzili się dla Polski. Również dzisiaj Kościół troszczy się o ducha naszego narodu i wspiera służące mu szlachetne inicjatywy – podkreślał bp Krzystof Nitkiewicz.

Następnie rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył bp Edward Frankowski. Podkreślił on w homilii potrzebę duchowego odrodzenia całego społeczeństwa w świetle zmartwychwstania.

– Wiara w Chrystusa zmartwychwstałego rzuca światło na nasze życie. To właśnie w jego blasku mamy się odradzać do nowego i lepszego życia. Pozwólmy objąć się Bogu Jego miłością. Wejdźmy w kochające ramiona Chrystusa zmartwychwstałego, który każdemu z nas niesie nowe życie – powiedział.

Po Mszy św. uczestnicy spotkania przemaszerowali przy akompaniamencie orkiestr dętych na miejscowy stadion, gdzie odbywały się prezentacje musztr paradnych.

Świętująca 200 lat powstania Gwardia Narodowa im. Tadeusza Kościuszki w Majdanie Zbydniowskim powstała za przyczyną rodziny Horodyńskich, z rodu których wywodził się jeden z adiutantów Tadeusza Kościuszki.

Tagi:
Grób Pański straż

Dr Wanda Półtawska: chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni

2018-05-23 21:46

abd / Warszawa (KAI)

Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia – tak o swojej misji mówiła dr Wanda Półtawska podczas spotkania autorskiego zorganizowanego w duszpasterstwie oo. dominikanów w Warszawie przy ul. Freta. Odbyło się ono z okazji promocji najnowszej książki dr Półtawskiej „Genealogia divina. Boże pochodzenia człowieka”, wydanej nakładem Edycji św. Pawła.

B. M. Sztajner/Niedziela

Tłumy warszawiaków zebrały się w środowy wieczór w sali prowincjalskiej duszpasterstwa oo. dominikanów przy ul. Freta w Warszawie na spotkaniu autorskim z dr. Wandą Półtawską, przyjaciółką św. Jana Pawła II, obrończynią życia i specjalistką w dziedzinie psychiatrii. Okazją do spotkania była promocja najnowszej książki dr. Półtawskiej pt. „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, będącej zbiorem wykładów poświęconych małżeństwu i rodzicielstwu.

Wprowadzając w temat spotkania, jego moderator o. Stanisław Tasiemski OP przypomniał na wstępie, że przez całe życie, w różnych jego kontekstach, dr Wanda Półtawska stawia pytanie o to: „kim jest człowiek” i wokół tego pytania buduje nauczanie o wartości ludzkiego życia i podejmowanych przez człowieka wyborów.

„Gdzie tkwi tajemnica szczęścia, powodzenia, sukcesu ludzkiego życia, do którego często dążymy za wszelką cenę? (…) Jak być w pełni kobietą, mężczyzną i ojcem?” - wyliczał możliwe do zadania w tym kontekście pytania dominikanin, zaznaczając zarazem, że wszystkie słowa wydają się zbędne w sytuacji, w której nadarza się okazja, by oddać głos dr. Półtawskiej.

W swoim wystąpieniu autorka wyjaśniała genezę powstania książki, a także inspiracje, które towarzyszą jej w wieloletniej pracy z młodzieżą i młodymi małżonkami.

„Na początku, kiedy wróciłam z wojny po różnych perypetiach, postanowiłam, że będę lekarzem, choć wcześniej nie miałam takiego zamiaru. Wojna mnie do tego namówiła. Z medycyny postanowiłam wybrać najbardziej humanitarną dziedzinę: psychiatrię juwenilną. Ja jestem specjalistka od młodzieży” - wyjaśniała na wstępie, podkreślając, że to właśnie ludzie młodzi i znajdują się w centrum jej zainteresowania i prowadzili ją od tzw. trudnej młodzieży, do trudnych rodziców i rodzin. Podkreślała też, że rozwój człowieka, który jest przedmiotem jej zainteresowań naukowych, jest wpisany w boskie pochodzenie człowieka, który – stworzony z jednej komórki – jest przez Boga powołany do rozwoju.

„Ja chciałam nauczyć ludzi, że nie są urodzeni, tylko stworzeni. Ale to nie jest moja nauka, tylko nauka Kościoła rzymskokatolickiego, w wydaniu ks. Karola Wojtyły, którego spotkałam zaraz po tym, jak skończyłam studia” - mówiła, zaznaczając, że jako młody ksiądz, Karol Wojtyła opiekował się służbą zdrowia i medycyną, a więc obszarami, które znajdowały się także w jej zainteresowaniu, co zapoczątkowało ich wieloletnią współpracę i przyjaźń budowaną na wspólnej trosce o człowieka.

Mówiąc o osobistych inspiracjach zaczerpniętych od Karola Wojtyły, dr Półtawska wspominała też zainteresowania przyszłego papieża filozofią personalistyczną, która stała się dla niej inspiracją do stworzenia sposobu pracy z trudną młodzieżą i trudnymi rodzinami. Przywołała też dwa zdania Wojtyły, skierowane do uczestników małżeństw przeżywających trudności, które dla niej stały się podstawą wieloletniej pracy z małżonkami: „Najpierw zróbcie sobie program minimalny. Niczego sobie wzajemnie nie niszczcie. To nie jest program pozytywny, to jest program minimalnie negatywny. (…) A drugie zdanie brzmiało: jest jedno wyjście: furtka pokory. Niechaj każde z was uklęknie i powie: moja wina. Bo póki mówisz: twoja wina, nie masz żadnego wyjścia”.

Przechodząc od osobistych inspiracji, do motywów, które kierowały nią podczas pisania książek, podkreślała, że chciała, zachęcić młodych ludzi do czytania dokumentów przygotowywanych najpierw przez biskupa, a następnie przez papieża Wojtyłę, które były owocem jego wieloletnich doświadczeń pracy, m.in. z młodzieżą. Wśród tych dokumentów wymieniła m.in. „Miłość i odpowiedzialność”, papieską publikację, którą określiła określiła jako lekturę obowiązkową, a także list Jana Pawła II do rodzin.

„Ta książka, to jest po prostu skrypt dla moich dawnych studentów” - mówiła, zdradzając, że składają się na nią wykłady, które niegdyś głosiła studentom, a których treść skrzętnie udokumentowała Ewa Ablewicz-Rzeczkowska. Przekonywała, że poznawanie nauczania Kościoła o człowieku, wykładanego m.in. przez Jana Pawła II, to droga do szczęścia i świętości dla każdego.

„Jeżeli nie rozumiecie, kim jesteście, nie możecie być szczęśliwi” - mówiła, zwracając uwagę, że to nie entuzjazm względem osoby papieża, ale świadome zgłębianie jego nauczania jest najistotniejsze.

„Po raz pierwszy w historii świata papież Jan Paweł II wymyślił Światowe Dni Młodzieży. I wy wszyscy chcecie tam jechać, śpiewać mu Barki, ale dalej go nie chcecie czytać i nic nie wiecie!” - mówiła. Przypominała, że w tym nauczaniu jest zawarta papieska recepta na świętość rodziny, jaką jest świętość rodziców, której świadkami są dzieci. „Dzieci mają obserwować świętość rodziców, a nie awantury i krzywdy”. Za Karolem Wojtyłą przypominała także o świętości ciała ludzkiego. „Człowiek nie jest materią. Człowiek ma ciało, ale nie jest ciałem. Jest duchem ucieleśnionym” - mówiła. Przypominała, że wszelkie życie pochodzi od Boga przez mężczyznę, a kobieta jest sanktuarium tego życia, które ma tylko jedno zadanie: strzec tego życia.

Dr Półtawska mówiła też o obowiązku bronienia świętości życia i o tym, że ta obrona powinna być świadomym i konsekwentnym wyborem każdego człowieka. „Wybór, to nie: że coś sobie wziąłeś, ale: że coś musisz zostawić. (…) Życie chrześcijanina jest ciągłą ascezą” - przekonywała, zwracając uwagę, że Sakrament Bierzmowania niesie ze sobą konsekwencje takiego wyboru, które wyrażają się m.in. w przyjmowanych postawach i bronionych wartościach. Zwróciła też uwagę na trudności młodzieży w konsekwentnym podążaniu za dokonywanymi wyborami. „Młodzież rezygnuje dziś zupełnie z wolnej woli, bo wygodniej jest nie wiedzieć, nie umieć, nie rozumieć i zrzucić winę na trudne dzieciństwo i rodziców” - mówiła, dodając, za św. Janem Pawłem II, że jedynym zadaniem młodego człowieka powinno być świadome dążenie do świętości. Wielokrotnie podkreślała też, żemłodzi ludzie nie używają dziś rozumu, wolnej woli i sumienia i, że żyją w czasach, w których etyka została wyparta przez technikę.

„Masz być święty, wszyscy macie być święci. I ta książka ma pójść do wszystkich maturzystów, bo oni są w tym wieku, kiedy wydaje się, że już wszystko można” - podsumowała, zachęcając do lektury zbioru wykładów, wydanych pod wspólnym tytułem „Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”.

„Nie chodzi o czytanie. Chodzi o przyjęcie poglądów, które tam są zawarte. W tej książce zawarta jest nauka personalizmu, pewnego filozofa, a konkretnie: świętego filozofa Karola Wojtyły” - zachęcała.

„Genealogia divina. Boże pochodzenie człowieka”, to zbiór wykładów dr. Wandy Półtawskiej wygłoszonych głównie w roku akademickim 2012/2013 dla słuchaczy bielskiego oddziału Instytutu Teologii Rodziny, założonego przy krakowskiej kurii przez ówczesnego bp. Karola Wojtyłę. Na publikację składają się wykłady nt. kobiety i mężczyzny, małżeństwa i rodziny, a także wykłady o tematyce uzupełniającej. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Edycja św. Pawła.

Wanda Półtawska z d. Wojtasik urodziła się 2 listopada 1921 r. w Lublinie. W młodości, podczas II wojny światowej była więźniem obozu koncentracyjnym w Ravensbrück. Po zakończeniu wojny rozpoczęła studia medyczne. Jest doktorem nauk medycznych oraz specjalistką w dziedzinie psychiatrii juwenilnej, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej i znaną obrończynią życia. Przez kilkadziesiąt lat przyjaźniła się i współpracowała z Karolem Wojtyłą, począwszy od czasów, gdy był on krakowskim duszpasterzem. Odznaczona m.in. Orderem Orła Białego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: 38. ogólnopolska pielgrzymka katolickiego stowarzyszenia „Civitas Christiana”

2018-05-26 17:31

mir/r / Jasna Góra (KAI)

Przez wstawiennictwo sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego uczestnicy 38. ogólnopolskiej pielgrzymki katolickiego stowarzyszenia „Civitas Christiana” dziękowali za 100–lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Pielgrzymka była okazją do wkroczenia wraz z patronem stowarzyszenia Prymasem Tysiąclecia na Maryjne drogi wolności, podjęcia na nowo próby odczytania Maryjnego programu dla Kościoła w Polsce oraz sposobnością do modlitwy w intencjach Ojczyzny.

Piotr Drzewiecki

Zwieńczeniem dwudniowej pielgrzymki była Msza św. pod przewodnictwem bp. Wiesława Alojzego Meringa. Na początku homilii ordynariusz włocławski podziękował członkom katolickiego stowarzyszenia „Civitas Christiana” za ich aktywną obecność w Kościele.

Bp Mering zachęcał, by od Maryi uczyć się „gotowości dzielenia się Jezusem”. Wskazał na Matkę Bożą, „w której ledwo zamieszkał Jezus w ludzkim ciele, już go zaniosła Elżbiecie i Zachariaszowi, Janowi – a więc rodzinie – podkreślił kaznodzieja – bo rodzina, w której nie będzie Jezusa, nie będzie udaną rodziną, rodziną trwałą, świętą. Podkreślił, też że Ojczyzna jest taka, jacy są jej obywatele. – Im więcej Jezusa w naszych sercach, tym więcej Jezusa w życiu naszej Ojczyzny, naszego kontynentu, naszego świata. - Tak trzeba rozumieć wołanie św. Jana Pawła II z 24 października 1978 r., by otworzyć Chrystusowi drzwi kultur, systemów, serc wyjaśniał bp Mering. Zachęcał członków Stowarzyszenia do troski na wzór świętego papieża z Polski o świat, ludzi i Kościół.

Apelował o przenikanie ewangelią świata, bo tylko Jezus zmienia serce człowieka i dzięki temu zmienia świat, i tylko wtedy sens ma wszelka działalność wspólnoty i jej członków. Miłość nigdy nie jest egoistyczna – przekonywał duchowny i wskazywał na Maryję nauczycielkę miłości, która obdarza, chroni i pokonuje siebie.

W oczekiwaniu na dar beatyfikacji sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, pielgrzymka „Civitas Christiana” była czasem szczególnego błagania o rychłe wyniesienie na ołtarze tego wielkiego Polaka. Od maja 2013 r. stowarzyszenie oficjalnie przyjęło za patrona kard. Stefana Wyszyńskiego, podejmując zadanie upowszechniania jego dziedzictwa i popularyzowanie jego nauczania w aktualnym kontekście religijnym i społecznym.

Jak podkreślił Piotr Hoffman, przewodniczący okręgu w Toruniu, kard. Wyszyński wiele uwagi poświęcał rodzinie i także ta troska jest niezwykle ważna w działalności „Civitas Christiana” – Dziś toczy się wielka batalia o kształt rodziny i widzimy, ze wielkie uderzenie zła idzie właśnie w tę stronę. Trzeba poświęcić wszelkie możliwe nasze działania, aby ratować rodzinę, bo jeżeli rodziny będą zdrowe, będą wychowywać w duchu miłości Bożej i patriotyzmu, to nie musimy obawiać się o losy naszej Ojczyzny”.

Pielgrzymi rozpoczęli doroczne spotkanie w piątek po południu, 25 maja, od modlitwy pod pomnikiem Prymasa Tysiąclecia, w której uczestniczył także o. Jan Poteralski, podprzeor Jasnej Góry. W Sali Papieskiej odbył się koncert pieśni polskich z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości w wykonaniu Dziewczęcego Chóru Katedralnego Puellae Orantes z Tarnowa, pod dyr. ks. Władysława Pachoty. Konferencję nt.: „Jasna Góra wpisana w dzieje Narodu” wygłosił o. Melchior Królik, kustosz Cudownego Obrazu Matki Bożej, świadek życia kard. Stefana Wyszyńskiego. Po Apelu Jasnogórskim odbyła się procesja światła połączona z modlitwą różańcową o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i za Ojczyznę.

Dziś przed południem została odprawiona na jasnogórskich Wałach Droga Krzyżowa. Pielgrzymkę zwieńczyła Msza św. w jasnogórskiej bazylice.

Obecnie ok. 5 tys. świeckich katolików zrzeszonych w katolickim stowarzyszeniu „Civitas Christiana” buduje „wspólnotę w działaniu” w obszarze kultury, edukacji, rodziny i polityki samorządowej.

Stowarzyszenie realizuje swój program służby człowiekowi w jego naturalnych warunkach społecznych, przede wszystkim: w społeczności rodzinnej, narodowej i obywatelskiej. Kreuje także różne formy aktywności obywatelskiej urzeczywistniając zasady: dobra wspólnego, pomocniczości, solidarności i sprawiedliwości, dbając jednocześnie o umacnianie patriotyzmu i kultury ojczystej. Stowarzyszenie posiada swoje oddziały na terenie całego kraju.

Słowa "Civitas Christiana" oznaczają "społeczność chrześcijańską", czyli społeczność zorganizowaną w imię Boże. Dotyczy ona trzech podmiotów życia publicznego: człowieka jako obywatela, wspólnoty ludzkiej czyli społeczeństwa i narodu oraz państwa.

Jest organizatorem i współorganizatorem wielu projektów lokalnych i ogólnopolskich, podejmowanych samodzielnie lub przy współudziale parafii, samorządu i organizacji obywatelskich. Ich efektem są m.in.: sesje tematyczne, prelekcje, sympozja, konferencje, szkolenia, spotkania dyskusyjne, warsztaty, konkursy i rekolekcje. Ogólnopolskie i regionalne nagrody ustanowione przez Stowarzyszenie należą do najstarszych i najbardziej cenionych niepaństwowych wyróżnień. Od 22 lat jednym z najważniejszych działań podejmowanych przez „Civitas Christiana” jest Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Biblijnej. Co roku uczestniczy w nim prawie 30 tys. uczniów z 1,5 tys. placówek ponadgimnazjalnych w całej Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem