Reklama

Konkurs Połączyła ich Polska

Rozmodleni animatorzy

2018-03-21 09:42

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 12/2018, str. II

Ks. Adam Stachowicz
Spotkanie animatorów

Najczęściej animatorzy Ruchu Światło-Życie wyjeżdżają na Oazę Modlitwy do posługi i opieki przy młodszych uczestnikach rekolekcji. Tym razem w sandomierskim ośrodku rekolekcyjnym „Quo Vadis” w dniach 9-11 marca odbyła się Oaza Modlitwy dla animatorów.

– Był to wyjątkowy czas naszej regeneracji duchowej. Spędziliśmy go przede wszystkim na modlitwie: Eucharystii, Jutrzni i Namiocie Spotkania. Gościły u nas panie Barbara i Zuzanna z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła działające w Centrum Ruchu Światło-Życie w Krościenku nad Dunajcem. Z pasją i radością opowiadały o swojej posłudze. Przypomniały nam jak ważny jest codzienny Namiot Spotkania, czyli modlitwa słowem Bożym. Mieliśmy również ciekawą konferencję ks. Krzysztofa Kwiatkowskiego, moderatora diecezjalnego ruchu, nt. człowieka zmysłowego, cielesnego i duchowego. Pracowaliśmy także w grupach, odnosząc kerygmat do naszego życia – wylicza Kinga Buczak. Podczas Oazy Modlitwy był również czas na wspólne rozmowy, wzajemną integrację i radość ze spotkania. – Oaza Modlitwy była dla mnie czasem uświadomienia sobie swojej grzeszności, a jednocześnie wielkiej miłości Pana Boga do mnie. Najbardziej poruszyły mnie słowa, które wybrzmiały podczas Drogi Krzyżowej. Zrozumiałam, że dopóki nie oddam wszystkiego Panu Bogu i nie zaufam Jego mądrości, nie powinnam nazywać siebie prawdziwym chrześcijaninem. Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki nawet w celi więziennej żył dzięki nadziei pochodzącej od Pana Boga – dodaje Kinga.

Reklama

Natomiast inna uczestniczka spotkania Faustyna Dziadura mówi: – Na Oazę Modlitwy dla animatorów zdecydowałam się przyjechać w ostatniej chwili i na pewno nie żałuję tej decyzji. To jest dobry czas na „zresetowanie się”, szczególnie w Wielkim Poście. Mogę tutaj poznawać nowych ludzi, spędzać z nimi dużo czasu, a co najważniejsze – w pełni poświęcić się Bogu.

Tagi:
oaza

Po oazowych ścieżkach

2018-08-14 11:02

Ks. Adam Stachowicz
Niedziela Ogólnopolska 33/2018, str. 21

W Krościenku nad Dunajcem, w Centrum Ruchu Światło-Życie, otwarto „Drogę Nowego Człowieka”, czyli ścieżki ewangelizacyjno-edukacyjne prezentujące Ruch Światło-Życie oraz tzw. oazę, czyli ogród biblijny, w którym znajdują się rośliny znane z kart Pisma Świętego.

Ryszard Rzepecki/Biały Kruk
Ścieżki ewangelizacyjno-edukacyjne w Krościenku

Kto już był w Krościenku nad Dunajcem i odwiedzał Centrum Ruchu Światło-Życie, a przyjedzie teraz, z miejsca zauważy zmianę. Od początku okresu wakacyjnego setki oazowiczów, ale również turystów i grup przemierzających Pieniny ma okazję poznać głębiej myśl, która towarzyszyła ks. Franciszkowi Blachnickiemu, twórcy Ruchu Światło-Życie, oraz charyzmat tej wspólnoty i zasady, które przyświecają oazowiczom.

W dawnym sadzie, na stoku Kopiej Górki, aż po zabudowania tworzące Centrum, wiją się specjalnie usypane ścieżki ewangelizacyjno-edukacyjne. Otwarcia oraz pobłogosławienia ścieżek i ogrodu biblijnego dokonał bp Krzysztof Włodarczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie. Pierwszym oprowadzającym był ks. Marek Sędek, moderator generalny, a jednocześnie pomysłodawca przedsięwzięcia. – Ta inwestycja którą nazywamy albo „Oazowymi ścieżkami”, albo „Drogą Nowego Człowieka”, to pomysł, aby pokazać Ruch Światło-Życie w pigułce. W różnej formie, bo mamy kilkanaście figur z brązu, instalacje artystyczne, multimedia (aplikacja na telefon i system głośników) oraz tablice informacyjne, chcemy opowiadać o życiu duchowym. Pragniemy także przedstawiać założenia Ruchu, jego teologię i charyzmat. Przeprowadzamy zwiedzających po życiu duchowym, począwszy od nawrócenia. Pokazujemy, na czym polega duchowa przemiana, rozwój duchowy, aż do wejścia w realizację konkretnego powołania. Dla zwiedzających są podane także informacje praktyczne: jak wygląda dzień na oazie, jakie są diakonie oraz co oznaczają poszczególne skróty na oazie. Jest silnie zaakcentowany katechumenalny charakter Ruchu Światło-Życie i pokazany Domowy Kościół – zaznacza ks. Sędek.

Zwiedzający zaczyna swoistą pielgrzymkę od ogrodu biblijnego, bo Ruch Światło-Życie jest nazywany oazą. – Mamy rośliny z Ziemi Świętej, obrazy i krajobrazy – piękne zdjęcia panoramiczne z pustyni Negew w Izraelu, przez którą Izraelici szli do ziemi obiecanej – informuje ksiądz moderator i dodaje: – Ta ścieżka licząca ok. pół kilometra długości to opowieść o życiu duchowym. Dla oazowiczów jest to okazja do powtórki, uzupełnienia wiedzy oraz utwierdzenia się w przekonaniu, czy rozumiem, o co chodzi w formacji Ruchu Światło-Życie. Oazowicz przemierzający ścieżki powinien postawić sobie pytanie: Czy dobrze rozumiem poszczególne elementy formacji? Dla turystów jest to okazja do refleksji nad ich własnym życiem duchowym. Zwiedzający uzyskuje odpowiedzi na pytania: Na czym polega rozwój życia duchowego? Na czym polega wybór powołania? Jakie są powołania? Jakie są elementarne zasady życia duchowego? – podkreśla pomysłodawca.

Zwiedzanie może się odbywać przez zainstalowanie bezpłatnej aplikacji na telefon i odtwarzanie nagrania audioprzewodnika z telefonu przy każdej z ponad 40 tablic. Można również czytać teksty przygotowane na specjalnych tablicach czy słuchać okolicznościowych nagrań. Dla zwiedzających przygotowano 4 opcje nagrań: dla młodzieży związanej z oazą, dla członków Domowego Kościoła, dla turystów oraz dla osób bardziej zaawansowanych, a przez to posiadających pogłębioną znajomość Ruchu. Jeśli zachodzi taka potrzeba i jest możliwość, to po ścieżkach grupy, czy nawet osoby indywidualne, oprowadzają wolontariusze. – Wstęp na ścieżki jest płatny 10 zł, ale są zniżki, np. posiadacze Karty Dużej Rodziny czy młodzież płacą po 5 zł, a zorganizowane grupy oazowe – tylko 3 zł od osoby – zaznacza ks. Marek. Ścieżki są czynne codziennie w godz. 9-18 aż do końca września. Na zimę organizatorzy będą musieli zabezpieczyć ogród biblijny, bo rośliny nie wytrzymają naszego klimatu. A możliwość zwiedzania wróci w kolejnym roku od początku maja.

Integralną częścią ścieżek jest opowieść o tym, co znajduje się w Centrum na Kopiej Górce. Tu zwiedzający tradycyjnie może nawiedzić Kaplicę Chrystusa Sługi, Wieczernik czy Namiot Światła. Jest również możliwość odwiedzenia mieszkania, którego używał ks. Blachnicki.

Oazowe ścieżki można przejść również wirtualnie pod adresem: www.kopiagorka.pl . Dla tych, którzy nie mogą się już w tym momencie znaleźć na Kopiej Górce, niech wirtualne odwiedziny będą tym mocniejszą zachętą do osobistej wyprawy do Centrum Ruchu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Poczesna: Koncert z okazji 40-lecia powołania Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową

2018-10-17 16:04

Grażyna Łoś-Kryst

16 października 2018 roku w kościele św. Jana Chrzciciela w Poczesnej miał miejsce koncert w hołdzie Świętemu Papieżowi Janowi Pawłowi II w 40. rocznicę powołania na Stolicę Piotrową. Wydarzenie to odbyło się w ramach I Święta Muzyki im. Krzysztofa Pośpiecha, a organizatorem było Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater wraz z Parafią i Akcją Katolicką w Poczesnej. Honorowy patronat nad całością objął wójt gminy Poczesna Krzysztof Ujma.

Grażyna Łoś-Kryst

Przed licznie zgromadzonymi wiernymi i miłośnikami muzyki sakralnej wystąpili światowej sławy artyści: Katarzyna Suska - mezzosopran, Dariusz Siedlik - baryton, Maciej Zagórski - fortepian. Koncert prowadził Grzegorz Majka. Artyści zostali przyjęci bardzo ciepło i nagrodzeni owacjami na stojąco.

Doniosłym wydarzeniem przed koncertem było odznaczenie kompozytora Juliusza Łuciuka oraz autora tekstów Tadeusza Szymy honorowymi złotymi odznakami "Zasłużony dla Województwa Śląskiego", złotą odznaką został uhonorowany również Tadeusz Dudek, srebrną - Mirosław Musik. O uhonorowanie tych zasłużonych dla świata kultury osobistości wnioskowali prezes Stowarzyszenia Wspólnota Gaude Mater Roman Kryst oraz wiceprezes Stowarzyszenia - Jan Szyma. W imieniu Sejmiku woj. śląskiego odznaczenia wręczył przewodniczący Sejmiku Stanisław Gmitruk.

Ponadto Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater tytułem "Mecenas Kultury" uhonorowało wójta Gminy Poczesna Krzysztofa Ujmę.

Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater składa serdeczne podziękowania księdzu proboszczowi - prałatowi Jarosławowi Sroce za gościnę, okazaną serdeczność. Dzięki otwartości księdza proboszcza mogliśmy doznać tak wielu wzruszeń, przypomnieć sobie historyczny i jakże ważny dzień wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Urodziny Eminencji Gulbinowicza

2018-10-19 02:33

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Kard. Gulbinowicz całuje portret rodziców

W Hali Stulecia spotkali się najważniejsi mieszkańcy miasta – były władze miejskie, samorządowe, ale też przedstawiciele duchowieństwa, zgromadzeń zakonnych i liczna grupa kleryków z MWSD z księdzem rektorem na czele. W imieniu metropolity wrocławskiego przemawiał ordynariusz świdnicki bp Ignacy Dec. Krok po kroku podsumowywał działalność Kardynała wskazując liczne osiągnięcia na przestrzeni lat, które nie tylko wzmacniały wrocławski Kościół, ale promowały Wrocław poza granicami kraju. Prezydent Wrocławia przytoczył kilka anegdot, które mimo, iż opowiadane wcześniej, za każdym razem wywołują salwę śmiechu i burzę oklasków, bo ich bohater, kard. Gulbinowicz, odsłania się jako ten, który ceni ludzi i umie zdobywać ich serca.

- Dwadzieścia kilka lat temu, krótko po ślubie odwiedzałem wielokrotnie ówczesnego arcybiskupa metropolitę wrocławskiego, jeszcze nie kardynała, księdza Henryka Gulbinowicza – opowiadał prezydent. Wizytom towarzyszyły zabawne rozmowy, powtarzane jak rytuał, które niniejszym przytaczam: - I jak tam, dzieci już masz? Wówczas jeszcze nie mieliśmy dzieci, więc odpowiadałem niezmiennie: Ekscelencja przecież wie, że jeszcze nie. - Przyjdź do mnie, dam ci krople. - Jakie krople? - Litewskie, pomagają w tych sprawach.

Prezydent przypomniał również historię przechowywanych przez Eminencję pieniędzy „Solidarności”: Otóż w 1982 r. zjawiliśmy się u arcybiskupa Gulbinowicza: Tesia Szostek i ja, aby - któryś już raz - zaczerpnąć ze słynnych 80 milionów złotych, które tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego Dolnośląska Solidarność zdeponowała u metropolity. Zaczerpnąć na potrzeby podziemnej Solidarności. Ksiądz arcybiskup chciał nam przekazać pieniądze w obecności świadka i poprosił do siebie księdza biskupa Dyczkowskiego. Ponieważ jednak wszyscy obawiali się wówczas podsłuchów, to, kiedy biskup Dyczkowski wszedł do gabinetu, arcybiskup wskazując Tesię i mnie powiedział do Adama: "Księże biskupie, siostry przyszły do nas z prośba o pieniądze na ochronkę". Harnaś nie zorientował się jednak, o co chodzi i rozpostarłszy ramiona ruszył w moim kierunku mówiąc: "Witam drogi Rafale!" Na co zirytowany Gulbinowicz trzasnął dłonią w biurko i zirytowany rzucił: "Nie Rafał, tylko siostry, siostry mówię!" – konkludował prezydent pośród oklasków.

Niespodzianką dla Jubilata był podarowany przez prezydenta Wrocławia portret rodziców. Na płótnie, obok Walerii i Antoniego Gulbinowiczów artysta namalował małego Henia z gołymi stopami. I choć Kardynał kilkakrotnie podkreślał, że nic nie słyszy i nie widzi, serdecznie ucałował osoby na płótnie…

Sam Jubilat przemawiał dwa razy: błogosławiąc gościom i zapewniając o swojej modlitwie: „Nie myślcie, że przyszedłem z niczym, już Mszę za was odprawiłem”. I po raz drugi, na zakończenie, gdy wzruszony pięknem wieczoru zapewnił, że bardzo się cieszy i chciałby pożyć jeszcze przynajmniej dwa lata, ale jest zobowiązany zaprosić wszystkich…na pogrzeb. Oczywiście, zaproszenie, wypowiedziane z wileńską swadą, wywołało burzę oklasków i uśmiech na twarzy Jubilata.

Sercem świętowania był koncert orkiestry NFM, chóru i solistów pod dyrekcją Agnieszki Franków – Żelazny. Zabrzmiały Pieśni i arie z oper Moniuszki, a występ otworzyła "Litania ostrobramska" skomponowana na cześć Najświętszej Marii Panny z ostrej Bramy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem